W czerwcowe, upalne piątkowe popołudnie plac przy ul. Kamieńskiego zamienił się w park rozrywki, w ten sposób świętowano Dzień Dziecka oraz 20-lecie Spółdzielni Mieszkaniowej „Suchanino”.
Na milusińskich czekały nietypowe konkurencje, jak np. konkurs na stworzenie mumii z papieru toaletowego czy ułożenie piramidy z plastikowych opakowań, które przysporzyły najmłodszym sporo emocji, kubeczki nie chciały stać w jednym miejscu i co chwila spadały na ziemię. Na kolorowych stoiskach można było upolować inne atrakcje, jak np. malowanie twarzy, rundkę w zjeżdżalni czy przejazd zdalnie sterowanym quadem.
Na szczytny cel
Udział w loterii był obowiązkowym punktem programu, ponieważ dochód z niej przeznaczony został na leczenie Jasia cierpiącego na rzadką chorobę: limfohistiocytozę hemofagocytalną.
– To choroba układu odpornościowego, zbliżona do białaczki. Sam przeszczep kosztuje 220 tys. zł. Jaś jest pierwszą w Polsce osobą, która jest leczona tą metodą – mówi Anna Wenzel, wolontariuszka z fundacji zbierającej fundusze na operację ciężko chorego chłopca.
Raczej na plus
Na imprezę przybyło wielu mieszkańców, jedni zasiedli przy stolikach i raczyli się złocistym nektarem, inni wędrowali wraz z dziećmi i odkrywali nowe atrakcje, jeszcze inni przy okazji sąsiedzkich rozmów dzielili się ze mną opiniami na temat osiedla.
– Ja tu mieszkam 30 lat i potrafię doskonale ocenić, co się tutaj w ciągu 10 lat dokonało. To prawdziwa rewolucja. 10 lat temu było tutaj szaro i ponuro. Ogromną zasługę należy przypisać panu Wieczorkowi z zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej „Suchanino” na czele, radom nadzorczym i delegatom, którzy mimo przeciwności realizowali dobre dla rozwoju osiedla – powiedział Roman Sowiński.
– Moja rodzina mieszka na osiedlu i muszę powiedzieć, że jest tu naprawdę miło. Powstały nowe boiska, dzieci nie będą już siedziały przy klatkach. Estetyka osiedla zmieniła się na plus – zauważa pani Marysia.
Większość mieszkańców chwali osiedle, podkreślają bliskość do kościoła, przychodni, szkoły. Widzą działania zarządu spółdzielni, by było jeszcze ładniej, jeszcze bardziej funkcjonalniej, by mieszkańcy byli zadowoleni.
– Mieszkam tu 33 lata, jeszcze nic złego mnie nie spotkało, ale tak sobie myślę, że brak tu na osiedlu kawiarenki dla seniorów, miejsca, w którym moglibyśmy spotkać się, porozmawiać, wypić kawę czy herbatę – zgłasza wniosek racjonalizatorski pani Gertruda.
Dziękujemy sponsorom
Kilka słów należy wspomnieć o hojnych sponsorach, którzy poprzez swoje wsparcie przyczynili się do zorganizowania radosnego wydarzenia na naszym osiedlu.
Dzięki firmom i osobom fizycznym, dzieci i młodzież mogły miło i wesoło spędzić czas, wziąć udział w konkursach i otrzymać bardzo atrakcyjne nagrody. Natomiast po wyczerpującej zabawie czekały drobne przekąski m.in. słynna grochówka jaką uraczył nas radny Piotr Dzik.
Prezentujemy wszystkich darczyńców i tym samym dziękujemy za wsparcie, które jest nieocenione.
SPONSORZY
Piotr Dzik
Halina Bejer
Jeronimo Martins Dystrybucja – sklep Biedronka
Medi-Tech
North Press – wydawca „Twojej Gazety”
PKO BP S.A.
Saur Neptun
UNIQA
Władysław Kummer
Zakład Utylizacji
GPEC
Pudełko
Janusz Rosłan – IMPET
Delikatesy zoologiczne
Radio Plus
Urząd Miasta Gdańska
Canal +
Towarzystwo Oświatowe Profil
Piekarnia Wojciech Gaziński
UNISOFT
Lyreco Polska


Komentarze
Byl, byl, dzika kroil
jednak....
Kolejny artykuł w którym (dzięki sponsoringowi przez Spółdzielnię Twojej Gazety) wychwala się Prezesa i zarząd....