Na wieść o możliwym rozłamie w Spółdzielni Mieszkaniowej „Suchanino” i zmianach jej władz, mieszkańcy tłumnie zjawili się na Nadzwyczajnych Zebraniach Grup Członkowskich. Odwołali z funkcji delegatów i z Rady Nadzorczej osoby zmierzające do zmiany Zarządu.
Zebrania Grup Członkowskich odbyły się w atmosferze wielkich emocji. Grupa niezadowolonych z działalności spółdzielni mieszkańców została jednak zdominowana przez wielokrotnie liczniejszą reprezentację tych członków, którzy byli przeciwni zmianom. Stosunek głosów był zwykle około 130 do 20 – w grupach II i III. W grupie I przewaga zwolenników obecnego Zarządu była jeszcze większa.
Co prawda ta mniej liczna grupa osób była głośniejsza, jednak prowadzący zebrania nie pozwolili na zakłócanie porządku i zbędne przedłużanie. Mimo to zebrania trwały do późnych godzin wieczorno-nocnych. Uczestnicy nawoływali się do wytrwałości i aktywnego udziału w głosowaniach. Te dotyczyły głównie spraw personalnych, czyli odwołań i uzupełnień delegatów na Zebranie Przedstawicieli Członków. Odwołano także z Rady Nadzorczej Wojciecha Stankiewicza i Andrzeja Kuleszę.
W III Grupie Członkowskiej zostali odwołani wszyscy delegaci. Co prawda odwołane osoby wytrwale kandydowały ponownie, ale nie zostały powołane z powrotem na funkcje. Po ogłoszeniu wyników gromadnie opuściły zebranie.
Oskarżani przez spółdzielców w poprzednim numerze „Twojej Gazety” o manipulacje członkowie spółdzielni tym razem byli w mniejszości. Niezadowoleni z wyników wyborów teraz oni z kolei oskarżali o manipulację większość. Część osób, szczególnie z opozycji, uczestniczyła we wszystkich zebraniach grup członkowskich, mimo że każdy należy tylko do jednej. Aktywnie przekonywali uczestników zebrań do swoich racji. Dosadnie krytykowali tych, którzy mieli inne zdanie lub głosowali nie po ich myśli.
Jednakże zwyciężył duch zjednoczenia.
„Twoja Gazeta” będzie teraz bacznie przyglądać się władzom Spółdzielni „Suchanino”, czy realizuje postulaty mieszkańców i dobrze wywiązuje się ze swoich zadań. Jednym z celów, jaki postawił sobie prezes Leonard Wieczorek, jest poprawa wizerunku spółdzielni tak wśród jej członków, jak i „na zewnątrz”. Nie unika też odpowiedzi na kolejne trudne pytania i zarzuty wciąż dociekliwej opozycji.


Komentarze
+To byli laiki co chcieli zrobić interes sprzedając za grosze cały dobytek Spółdzielni S.M. Suchabnino
Mam lepszy przepis dla Ciebie.Weź koło i rąbnij się czoło.Z tą pałą to idealny przykład dla inteligenta Twojego pokroju.
Do roboty jest wół i traktor oraz niektóre barany.Niedziela jest takim samym dobrym dniem do nauki jak każdy inny dzień.Prawdziwi Polacy i katolicy,oczywi ście ci prawdziwi katolicy ,w niedzielę idą do kościoła ,później do knajpy,a jeszcze później biją swoje dzieci i żonę.Ja soboty i niedziele wykorzystywałem w taki sam sposób jak Twój prezes,czyli uczyłem się.Pałą okazałeś się niestety TY w ostatecznym rozrachunku.Jest ci głupio może i niezręcznie lizirowie ]
Hańbą jest kaleczenie języka polskiego,ponoć Twojego ojczystego,ja jednak uważam,ze język polski nie jest Twoim językiem ojczystym
Nikogo nie odwołało NZPCz - co za bzdury.
spadaj gościu;pilnuj żłobu
Kto komu ubliża,nazywają c sprawy po imieniu ?Siano masz Ty i to sporo patrząc na to co wypisujesz w swoich komentarzach.Stare komunistyczne nawyki pozostały w Tobie i klakierach popierających starych komuchów w osobach przewodnicząceg o RN i prezesa.Jestem jeszcze stosunkowo młody ale mądrości życiowej mam całkiem sporo .Pożyjemy zobaczymy.Teraz prezes i spółka ma dość dużo czasu na to aby po prostować pewne sprawy w spółdzielni,no chyba ,że wcześniej wejdą tam inni specjaliści.
Prawda was wyzwoli ,a mnie nie boli.Jestescie manipulowani ,nabierani i tyle.Jesli was nie interesują sprawy ważne i żywotne to wasza sprawa.Co niby mnie ma boleć i w imię czego ma mnie boleć?
Zagotowałeś na twardo ?Ciebie człowieku chyba zwyczajnie pogięło.To cała twoja odpowiedź ?!Jesteś