Strona główna GDAŃSK: Wrzeszcz Mądre zwierzę, ale i niebezpieczne

Mądre zwierzę, ale i niebezpieczne

Email Drukuj
Gdy widzimy słodkiego warchlaczka, lepiej się do niego nie zbliżajmy. Niedaleko na pewno jest jego matka, która zrobi wszystko, żeby ocalić go przed niebezpieczeństwem :: Fot. Michał Fludra

Widok dzika wędrującego ulicami miasta wywołuje popłoch wśród gdańszczan. Nie ma się co dziwić – wbiegają pod koła samochodów na samym środku Jaśkowej Doliny, nie boją się rozpędzonych aut i całymi stadami poruszają się po drogach, wchodzą na posesje, wywracają śmietniki, niszczą ogródki działkowe.

– Dostajemy w tej sprawie nawet kilka zgłoszeń dziennie – informuje Mirosław Redak, inspektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. – By ograniczyć wizyty dzików na naszym terenie, zorganizowaliśmy ekopatrol, zainwestowaliśmy w preparaty do odstraszania zwierzyny. W Gdańsku i okolicach znajduje się również osiem odłowni, w których corocznie odławianych jest kilkadziesiąt dzików.

Dziki przychodzą tak blisko pod nasze domy, ponieważ zachowujemy się niewłaściwie: dokarmiamy je, nie zamykamy śmietników, nie grodzimy posesji – nic zatem dziwnego, że zwierzęta te podchodzą do nas coraz bliżej.

Co jednak robić, gdy dzik wbiegł pod koła naszego auta?

– Osoby, których samochód zderzył się z dzikiem, mogą zgłosić się do Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku w sprawie odszkodowania – zapewnia Mirosław Redak.

Zagorzali obrońcy przyrody przekonują, że dzików nie powinniśmy się bać. Według nich, to zwierzęta mądre i łagodne, przyzwyczajone do obecności ludzi. Mówią, że dziki jedzą z ręki. Ale prawdą jest tylko mądrość dzików. Pamiętajmy, że ważąca 250 kg szarżująca dzika świnia jest nie do powstrzymania. Szable dzika są ostrzejsze od kuchennego noża. Wystarczy chwila, żeby rozpłatały brzuch. Szczególnie niebezpieczna jest locha (samica dzika) prowadząca warchlaki. Jeden kwik młodego i matka wpada w furię.

Biegnącej z prędkością 40 km/godz. samicy wystarczy kilka sekund, żeby znaleźć się przy nas. W starciu z rozwścieczoną świnią nie mamy szans.Bo dzik jest zwierzęciem dzikim, więc nieprzewidywalnym. I nigdy nie możemy być pewni, co akurat chodzi mu po głowie.
 

Komentarze 

 
0 #1 Izabela 2010-08-24 09:11
oj bardzo niebezpieczne,z właszcza jak do parku przy Sobieskiego leci fo stawu kilkadziesiątma łych dziczków z mamusiami,ostat nio wskoczyłam na ławkę i zdębiałam,do tego było ciemno
Cytować
 

Dodaj komentarz