„Wąskie gardło” trzeba poszerzyć
O tym, że ul. Słowackiego od dawna stanowi drogowe „wąskie gardło” w tej części Wrzeszcza, wiadomo było od wielu lat. Tezę tę jeszcze dobitniej zobrazowała przeprowadzona kilka lat temu przebudowa skrzyżowania przy Galerii Bałtyckiej. Kierowcy jadący ul. Grunwaldzką byli i nadal są regularnie blokowani przez desperatów, wciskających się w ul. Słowackiego. Na tej ostatniej w godzinach szczytu niemal do samego Niedźwiednika tworzą się gigantyczne korki, a rano analogicznie nie sposób szybko przejechać w odwrotnym kierunku.
Lekarstwem na te bolączki ma być zaprojektowana przez urzędników Trasa Słowackiego. Projekt zaplanowano z wielkim rozmachem – zmiany będą zaczynać się już na wysokości Niedźwiednika, by kończyć się aż na ul. Rzeczpospolitej. Czym będzie różnić się poprawiona trasa od obecnej ul. Słowackiego? Najkrócej można odpowiedzieć (niżej piszemy na ten temat bardziej szczegółowo) – będzie zdecydowanie szersza. Najpierw jednak trzeba było znaleźć miejsce na dodatkowe metry jezdni. Jak to zrobić w tak ciasno zabudowanej części Wrzeszcza? Odpowiedź dla urzędników była oczywista – tam, gdzie będzie to możliwe i szczególnie wskazane, wyburzyć istniejące budynki.
Najwięcej o wyburzeniach
I właśnie kwestia wyburzeń i związanych z nimi przeprowadzek najbardziej interesowała mieszkańców, którzy 3 marca stawili się w Szkole Podstawowej nr 27, aby spotkać się z prezydentem Pawłem Adamowiczem i jego urzędnikami. Z wrzeszczańskiego odcinka Trasy Słowackiego jeszcze w tym roku „zniknie” kilkadziesiąt budynków. Mieszkańcy, m.in. wielu posesji przy ul. Srebrniki, dostali już stosowne zawiadomienia – choć są i wyjątki – o planowanych wyburzeniach ich domów. Ludzie ci (wszyscy, którzy posiadają tytuły prawne do swoich mieszkań) mają teraz do wyboru kilka miejsc w Gdańsku, w których miasto gwarantuje im lokale zastępcze. Są to m.in. bloki na Ujeścisku i Oruni. Ale...
– Czy miasto sfinansuje transport dla ubogich ludzi, którzy będą musieli wyprowadzić się ze swoich wyburzanych domów? A co z osobami niepełnosprawnymi i starszymi? Jak miasto im pomoże w przeprowadzce? – pytał na spotkaniu Sławomir Ziembiński, mieszkaniec ul. Srebrniki.
Na przeprowadzkach nie oszczędzamy
Zastępca prezydenta Maciej Lisicki odpowiedział, że miasto pomogło już w takich przeprowadzkach mieszkańcom i w szczególnych przypadkach będzie to robić nadal. Taka odpowiedź nie usatysfakcjonowała wszystkich. Kilka dni później „Twoja Gazeta” poprosiła urzędników o szczegóły.
– Miasto podstawi ciężarówki, którymi meble mieszkańców będą przewożone do nowych lokali. Nie zapominamy również o osobach starszych i niepełnosprawnych. W takich przypadkach miasto zapewni pomoc przy pakowaniu rzeczy, przenoszeniu ich do samochodów i wnoszeniu do nowych mieszkań – odpowiedział nam Dariusz Wołodźko z biura prasowego gdańskiego magistratu.
Jak zapewniają urzędnicy, miasto nie będzie oszczędzać na przeprowadzkach.
– Wciąż nie wiemy, ile cała akcja pochłonie pieniędzy. Jednak środki na pewno się znajdą. Zdajemy sobie sprawę, co taka przeprowadzka może oznaczać dla osób, które mieszkały w swoim domu np. kilkadziesiąt lat. Chcemy im to wszystko maksymalnie ułatwić – deklaruje Wołodźko.
Na spotkaniu Barbara Majewska – wicedyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej UM – poinformowała również, że mieszkańcy wyburzanych budynków, którzy nie mają praw do swoich lokali, trafią do mieszkań socjalnych.
Którędy pojedziemy?
Mieszkańcy dowiedzieli się również kilku szczegółów na temat wyglądu i przebiegu Trasy Słowackiego. Wiadomo już, że pod nową drogą zostaną wybudowane trzy tunele dla pieszych – w okolicach ul.: Kilińskiego, Obywatelskiej i Reymonta. Po rozbudowie ulica będzie dwupasmowa na odcinku port lotniczy – al. Rzeczypospolitej. Trasa za dawnym wrzeszczańskim wiaduktem kolejowym skręci w istniejącą ul. Partyzantów. Do równoległego przebiegu do obecnej ul. Słowackiego trasa wróci na wysokości ul. Chrzanowskiego. Samochody jadące nową drogą w kierunku ul. Grunwaldzkiej nie będą wjeżdżać na tę ulicę. Trasa Słowackiego przetnie bowiem Grunwaldzką w inny sposób niż dotychczas – auta wjadą na wiadukt, który biec będzie do torów kolejowych (w tym miejscu powstanie również kolejny wiadukt, równoległy do istniejącego). Droga zostanie połączona z al. Rzeczypospolitej i Legionów. Trasa Słowackiego zetknie się również z inną przyszłą inwestycją drogową – Drogą Zieloną.W okresie prac ruch będzie kierowany innymi ulicami. Jednym z takich objazdów będzie ul. Partyzantów.
Terminy i pieniądze
Budowa nowej trasy może rozpocząć się już w 2011 roku. Może, ale nie musi. Wszystko zależy teraz od tego, jak szybko zostanie wydana decyzja środowiskowa dla tej inwestycji.
Realizacja środkowego odcinka ul. Słowackiego (od ronda de la Salle do al. Rzeczpospolitej) pochłonie około 400 milionów złotych. Koszt całej trasy to wydatek liczony w miliardach złotych. Pieniądze będą pochodzić z budżetu miasta i programów unijnych.


Komentarze