Strona główna GDAŃSK: Wrzeszcz Policja szuka „bombowego” żartownisia

Policja szuka „bombowego” żartownisia

Email Drukuj

 Ewakuacja Galerii Bałtyckiej :: fot. prosens.pl Krzysztof Skotnicki

Do późnych godzin nocnych trwały poszukiwania ładunku wybuchowego na terenie Galerii Bałtyckiej w Gdańsku. Alarm okazał się fałszywy. Bomby nie znaleziono.

– Do każdej takiej informacji podchodzimy poważnie i realizujemy wszystkie procedury. Na miejscu byli nie tylko policjanci, przeszkoleni do szukania ładunków, ale także służby energetyczne, gazowe, trzy zastępy straży pożarnej, psy tropiące – mówi Aleksandra Siewert, starszy sierżant policji, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Przypomnijmy, że kilkanaście minut po godz. 18.00 pracownicy Galerii Bałtyckiej otrzymali anonimowy telefon z informacją o bombie. Zawiadomiono policję i zdecydowano o ewakuacji obiektu. Dlaczego poszukiwania ładunku trwały tak długo?
– Przy pomocy psów tropiących szukamy ładunku, przeszukujemy każde miejsce. Dodatkowo Galeria Bałtycka ma dwa parkingi, musieliśmy sprawdzić każdy znajdujący  się na nim samochód. Policjanci wykonują czynności w ustaleniu sprawcy zdarzenia – informuje Aleksandra Siewert.  

Słysząc, to co dzieje się w Krakowie, wielu gdańszczan boi się ataków bombiarza. Czy są ku temu powody?
– Myślę, że nie. Nie ma powodu do obaw – uspokaja rzeczniczka gdańskiej policji.

Za fałszywy alarm o podłożeniu ładunku wybuchowego grozi grzywna w wysokości 1500 zł, areszt lub ograniczenie wolności. Sąd może również nakazać zwrot poniesionych wydatków związanych z uruchomieniem tylu służb do przeprowadzenia akcji. A są to niemałe pieniądze, od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych. Zważywszy na fakt, że do akcji do Galerii Bałtyckiej zostało ściągniętych tak wiele służb – nasz anonimowy żartowniś ma czym się martwić.

Warto przypomnieć, że podobna historia zdarzyła się w 2009 roku. Wtedy na wieść o podłożeniu bomby ewakuowano 6 tys. osób z Galerii Bałtyckiej. A „bombowego”  dowcipnisia szybko zatrzymała gdańska policja.
 

Komentarze 

 
+1 #24 mariusz 2011-07-28 17:50
Cytuję hal:
straszne rzeczy teraz sie dzieja


Kolejny jakis oszolom w Polsce konstruuje bomby
Cytować
 
 
0 #23 hal 2011-07-27 23:17
straszne rzeczy teraz sie dzieja
Cytować
 
 
0 #22 Asia 2011-07-27 13:33
Oby szybko go złapali...
Cytować
 
 
0 #21 zenon 2011-07-26 23:12
Jak na razie cisza, policja ciagle go nie zlapala :(
Cytować
 
 
0 #20 kilka 2011-07-25 20:05
Cytuję oreo:
Czy bomby naprawde tak latwo zrobic?


niestety bardzo łatwo :(
Cytować
 
 
0 #19 oreo 2011-07-23 20:59
Czy bomby naprawde tak latwo zrobic?
Cytować
 
 
0 #18 zenon 2011-07-23 20:45
Oby schwytali tego szalenca
Cytować
 
 
0 #17 kinga 2011-07-23 19:54
kondolencje dla Norwegii
Cytować
 
 
0 #16 Kinga 2011-07-22 22:26
Nooo, szalenstwo jakies, strach sie bac
Cytować
 
 
0 #15 halina 2011-07-22 22:20
Psychopatow coraz wiecej sie ujawnia. A o Oslo slyszeliscie?
Cytować
 
 
0 #14 halina 2011-07-22 21:58
Co trzeba miec w glowie, zeby robic takie kawaly. Same trociny
Cytować
 
 
0 #13 nika 2011-07-22 21:33
a tego krakowskiego zlapali. Boj sie!!!!!!!!!!
Cytować
 
 
0 #12 Daria 2011-07-21 19:12
Powienien zaplacic wiecej niz koszty akcjii.
niech ma kare za robienie sobie zartow
Cytować
 
 
0 #11 Zajera 2011-07-21 19:07
skad ludziom do glowy takie pomysly przychodza?
Cytować
 
 
0 #10 Kamila 2011-07-21 19:06
Napewno szybko go zlapia
Cytować
 
 
0 #9 paweł 2011-07-21 19:02
moim zdaniem on za to pewnie nie zaplaci. posiedzi troche w [wyrażenie niecenzuralne]l u "za nasze" polska....
Cytować
 
 
0 #8 MAJA 2011-07-21 18:58
oby slono za to zaplacil
Cytować
 
 
0 #7 Lawinj 2011-07-21 18:49
ten czlowiek musi byc jakis nienormalny.
przez niego restauracje traca...
Cytować
 
 
0 #6 Iza 2011-07-21 18:45
ciekawe kiedy policja go zlapie
Cytować
 
 
0 #5 Iwan 2011-07-21 18:38
To zapewne efekt wakacyjnej "nudy"
Cytować
 

Dodaj komentarz