Strona główna GDAŃSK: Wrzeszcz Trwa odblokowywanie torów

Trwa odblokowywanie torów

Email Drukuj
Przez ok. 3 kilometry lokomotywa ciągnęła wykolejone składy pociągu na trasie między Gdańskiem Głównym a Wrzeszczem :: Fot. Michał Korniaho

Trwa naprawianie szkód po niedzielnym wypadku na gdańskich torach :: Fot.  Michał Korniaho

– Żadnych utrudnień dla podróżujących SKM-kami między Śródmieściem a Wrzeszczem nie ma i nie było, a wszystkie nieprawdziwe informacje w tej sprawie powstały jedynie za sprawą jednego z tabloidów – zapewnił nas we wtorek (8 marca) Leszek Lewiński, zastępca dyrektora gdyńskiego oddziału PKP Polskie Linie Kolejowe SA.

Przypomnijmy, że w niedzielę wieczorem na wysokości przystanku Gdańsk-Stocznia wykoleił się skład przewożący węgiel (w kierunku Gdyni). Maszynista zatrzymał pociąg dopiero przed zwrotnicą przy stacji Gdańsk-Wrzeszcz. Do tego czasu zdążyło się wykoleić osiem wagonów, a dwa z nich się przewróciły, wysypując węgiel na tory. Zniszczeniu uległo ok. 3 km torowiska.

Sytuacja opanowana

Wbrew pozorom wypadek ten, jak zapewnia Leszek Lewiński, nie zdezorganizował harmonogramu kursowania pociągów tak dalekobieżnych, jak i Szybkiej Kolei Miejskiej.

– Jedyne utrudnienie, jakie spotyka podróżnych, polega na tym, że we Wrzeszczu nie wsiadają na peronie dalekobieżnym, tylko na peronie SKM-ki – tłumaczy dalej wicedyrektor Lewiński. – Od niedzielnego wieczoru, czyli od momentu wykolejenia się pociągu towarowego, nie zanotowaliśmy żadnych większych opóźnień. To media, a konkretnie gazeta „Fakt” wygenerowała jakieś utrudnienia, co od kilku dni wszystkim tłumaczę.

Nasz rozmówca przyznaje jednak, że pierwszego dnia po wypadku kilka pociągów dalekobieżnych skończyło bieg na stacji Gdańsk Główny, a nie Gdynia Główna, a podróżnych poproszono o przejście do pociągów SKM, przy czym ich bilet zachowywał oczywiście ważność.

Informacje na bieżąco

Jak długo pasażerowie wsiadający do pociągów dalekobieżnych na stacji Gdańsk-Wrzeszcz będą musieli korzystać z peronów SKM?
– Dla niektórych pociągów sytuacja ta potrwa jeszcze tylko do środy, 9 marca, natomiast dla innych wszystko powinno wrócić do normy w pierwszych dniach przyszłego tygodnia. To w znacznej mierze zależy od tego. Jak szybko uda nam się naprawić zniszczony odcinek torów od Gdańska Głównego aż do Wrzeszcza – zauważa Leszek Lewiński.

Pasażerowie jednak nie powinni czuć się zdezorientowani, ponieważ wjazd na peron każdego pociągu jest zapowiadany przez megafony.

– Poza tym we Wrzeszczu są tylko dwa perony, z czego jeden jest nieczynny, więc nikt nie ma prawa zabłądzić – zauważa wicedyrektor.

Wyrozumiałość podróżnych

– Opóźnienia, które wynikły z powodu wypadku, nie są większe niż kilkuminutowe – mówi z kolei Marcin Głuszek, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w SKM. – Nasza dyspozytura, która kieruje ruchem pociągów, stanęła na wysokości zadania. W przerwę pomiędzy SKM-kami wpasowujemy pozostałe pociągi i to logistycznie jest bardzo dobrze zorganizowane. Szczególnie w ciągu dnia pasażerowie nie powinni mieć powodów do narzekania, a jedynie w godzinach szczytu możliwe są kilkuminutowe opóźnienia. Z tego też względu nie wpływały do nas skargi czy zażalenia ze strony pasażerów i za tę wyrozumiałość jesteśmy wdzięczni – kończy pracownik SKM.

Prowizoryczny remont

Tory powinny zostać naprawione w przyszłym tygodniu i wówczas ruch w oba kierunki zacznie przebiegać normalnie. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie on kosztował.

– Wypadek niesie za sobą również straty, jakie poniósł przewoźnik, a które także trzeba wliczyć w koszta. Linia ta jednak jest generalnie przeznaczona do modernizacji, został już nawet wybrany wykonawca, więc my nie będziemy jej odtwarzali w sposób kompleksowy. Naprawimy tory tylko tak, żeby można było przywrócić ruch, a kompleksowa modernizacja wystartuje niemalże „na dniach” – zapewnia Leszek Lewiński.

To nie był zamach

Chociaż przyczyn wypadku nie udało się jeszcze ustalić (pracuje nad tym specjalnie powołana komisja), jednak już teraz wyeliminowany został błąd ludzki, zamach czy działanie osób trzecich.
 

Komentarze 

 
0 #34 Maniek 2011-03-15 09:41
Cytuję Viola:
"wyeliminowany został błąd ludzki, zamach czy działanie osób trzecich" - to co spowodowało wypadek, energia z kosmosu?

tajemnicza sprawa, zniknął zcynnik odpowiedzialny - jak zwykle;)
Cytować
 
 
0 #33 kamila 2011-03-14 23:20
układasz puzzle i wygrywasz , ja wygrałam w 5min 103.70zł !! przekonaj się: http://puzz.com.pl/?p=K6FAF2oulPWy
Cytować
 
 
0 #32 Viola 2011-03-14 22:20
"wyeliminowany został błąd ludzki, zamach czy działanie osób trzecich" - to co spowodowało wypadek, energia z kosmosu?
Cytować
 
 
0 #31 KInol 2011-03-14 11:14
u nas wszystko zrobione jest "prowizorka"
Cytować
 
 
0 #30 Michał 2011-03-14 09:43
Prowizorka najdłużej działa;D
Cytować
 
 
0 #29 Ereneneucky 2011-03-12 14:01
wpolscemamymocn eseo: http://www.w-polsce-mamymocne-seo.pl 2k11
Cytować
 
 
0 #28 Klaudia 2011-03-11 13:06
naprawia prowizorycznie zeby pociagi mogly przejezdzac. zeby wiekszych strat nie bylo...
Cytować
 
 
0 #27 Monika 2011-03-11 10:36
teraz naprawią "prowizorycznie" . to chybajakis zart.! nie lepiej zrobic raz a porzadnie? ...polska;/
Cytować
 
 
0 #26 j.BB 2011-03-11 10:31
może trzeba by wyciagnac z tego jakies konsekwencje ? zeby na przyszlosc nic takiego juz sie nie zdarzylo. bo naprawde moglo dojsc do tragedii
Cytować
 
 
0 #25 Dorota 2011-03-11 09:37
Wagony moze usunęli, ale tory jeszcze trzeba naprawic.
Cytować
 
 
0 #24 Gdańsk 2011-03-11 08:13
juz usuneli te wagony
Cytować
 
 
0 #23 Tom 2011-03-10 12:04
dobrze ze te wagony z tego wiaduktu nie spadly... "szczescie w nieszczęściu"
Cytować
 
 
0 #22 Patryk 2011-03-10 11:59
Tamtego dnia bylem na przystanku we wrzeszczu .. gdy to sie stalo byl straszny huk.. ludzie na przystanku patrzyli sie na siebie jakby to byl ajkis zamach. niezapomniany widok
Cytować
 
 
0 #21 Karola 2011-03-10 11:45
Juz widze tych ludzi jak wieczorem z wiadrami biegali po węgiel =D
Cytować
 
 
0 #20 Daria 2011-03-10 10:45
Dobrze, że nikomu nic się nie stało, a że okoliczni mieszkańcy mogli zasilić swoje piece w "darmowy" opał, to markines całego zdarzenia;)
Cytować
 
 
0 #19 Dawid 2011-03-10 10:23
Cytuję Oliwia:
Cale szczescie ze te wagony nie spadly na ulice

Szczesciem mozna nazwac to ze nie wykoleił sie pociag osobowy ...
Cytować
 
 
0 #18 Łukasz 2011-03-10 10:06
Kiedy będzie wiadomo co dokładnie było przyczyną ?
Cytować
 
 
0 #17 Paola 2011-03-10 09:40
ale wagon pogruchotany...
tory wymieniac...ja od poczatku mowilam ze to przez stare tory
Cytować
 
 
0 #16 KAmiL 2011-03-10 09:28
Wiadomo kiedy naprawia tory?
pewnie troche im to zajmie
Cytować
 
 
0 #15 Marta 2011-03-10 09:14
Teraz to maja roboty. zeby to uprzatnac...
Cytować
 

Dodaj komentarz