Miasto Gdańsk zaoszczędzi w najbliższych latach grube miliony na budowach oraz remontach. Mowa głównie infrastrukturze drogowej, ale nie tylko.
Już miesiąc temu informowaliśmy, że dużo mniej, niż zakładano, kosztować będą budowy Trasy Słowackiego na odcinkach od lotniska do obwodnicy oraz od ronda św. Jana de la Salle do Al. Rzeczpospolitej, a także Trasy Sucharskiego od węzła Ku Ujściu do Terminalu Promowego Westerplatte. Na wszystkich tych inwestycjach miasto zaoszczędzi ponad 243,5 miliony złotych brutto!.
Miesiąc luty przyniósł kolejne dobre wieści dla gdańskiego budżetu. Na planowany i opisywany w poprzednim numerze „Twojej Gazety” remont torowisk tramwajowych w Al. Wojska Polskiego i Al. Grunwaldzkiej na odcinku od ul. Nowowowiejskiego do ul. Miedzianej i przebudowę torowisk w ul. Grunwaldzkiej na odcinku od ul. Klonowej do ul. Miszewskiego miasto przeznaczyło 33 miliony złotych. Tymczasem zwycięzca przetargu na realizację tej inwestycji – konsorcjum firm WPRD Gravel i Tor Karsson zaoferowały wynagrodzenie za swoją pracę w kwocie niespełna 23 milionów. To oznacza, że Gdańsk zaoszczędzi w ten sposób kolejnych dziesięć „baniek”. Jak dowiedzieliśmy się w miejskim magistracie, nie oznacza to jednak, że te pieniądze fizycznie zostaną w jakiś sposób zabezpieczone i odłożone, np. na inne inwestycje.
- Fakt, iż w wyniku wspomnianych przetargów poszczególne inwestycje będą kosztować mniej, niż wstępnie zakładano będzie miało jedynie wpływ na wysokość kredytu, jaki zaciągnie na nie miasto – wyjaśnia Dariusz Wołodźko z Biura Prasowego Urzędu Miasta. – Trzeba też pamiętać, że nie całe wspomniane kwoty miały pochodzić z naszego budżetu, ale tylko ich część. Wszystkie wymienione inwestycje są bowiem dofinansowywane w sporym procencie z budżetu Unii Europejskiej – dodaje.
Warto w tym miejscu nadmienić, że pieniądze, które na wspomnianych przetargach zaoszczędzi sama Bruksela, nie zostaną też specjalnie „odłożone” dla Gdańska na później. Pozostaną po prostu w unijnej kasie.

