– Najważniejsze są dzieci – powiedziała Małgorzata Skomska, odbierając z rąk prezydenta Pawła Adamowicza dyplom poświadczający, że zdobyła tytuł Opiekunki Roku 2009.Uroczystość odbyła się 9 grudnia, a superniania opiekuje się dziećmi w żłobku przy ul. Wassowskiego 7.
Na saniach przyjechał Mikołaj, noszący prawdziwy kożuch z Syberii. Pełne sanie prezentów przekazał anonimowy darczyńca na życzenie prezydenta.
– Problem niżu demograficznego oraz reforma emerytur są najważniejszymi problemami kraju – zauważył prezydent.
Superniania, odebrawszy dyplom, odeszła i stała skromnie za wszystkimi, lecz i tu odnaleźli ją dziennikarze.
– Cierpliwość to cecha niezbędna u osoby zajmującej się dziećmi. Najszybciej przyzwyczajają się do pobytu w żłobku dzieci mające od 8 do 12 miesięcy. Najtrudniej z kolei jest zaadaptować się 2-latkom: Cyprian płakał, kiedy go przyprowadzono, a teraz śmiało się bawi w każdej sali, czując się wszędzie jak u siebie – opowiadała.
– Dzieci, które przebywały w żłobku, szybciej nawiązują więzi społeczne w przedszkolu i potem w szkole – podkreślała dyrektor Zespołu Żłobków Krystyna Konieczny.
Z inicjatywy dr Barbary Kamińskiej Lekarze Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przebadali ponad 300 dzieci w okresie od kwietnia do grudnia tego roku. Ponad 33 proc., a więc 108 z nich ma próchnicę. Wady zgryzu dotknęły 34 dzieci, a to z powodu ssania smoczka. Badania miały edukować rodziców, którzy przyjęli tę akcję z wdzięcznością.

