Dużo taniej i dużo szybciej niż zakładano – tak zostanie wybudowany najważniejszy odcinek Trasy Słowackiego, którego wykonawca wyłoniony został pod koniec stycznia.
Rozstrzygnięty właśnie przetarg dotyczył tzw. II zadania Trasy Słowackiego, czyli 3,2-kilometrowego odcinka od ronda im. Św. Jana de la Salle do obecnego skrzyżowania ul. Hynka z Al. Rzeczpospolitej, wraz z infrastrukturą techniczną.
Po pierwotnej analizie każdej z 17 firm, które zgłosiły chęć wzięcia udziału w konkursie ofert, do drugiego – ostatecznego etapu przetargu zakwalifikowano wszystkie, bez wyjątku. Ostatecznie swoje propozycje w wymaganym terminie złożyło jednak tylko 11 z nich. Uroczyste otwarcie grubych kopert, wypełnionych szeroką dokumentacją ofertową, połączono ze specjalną konferencję prasową. W siedzicie spółki Gdańskie Inwestycje Komunalne, inwestora zastępczego budowy zebrało się przy tej okazji kilkadziesiąt osób: przedstawiciele biorących udział w przetargu firm, urzędnicy i dziennikarze. Wszyscy z zapartym tchem słuchali odczytywanych przez członków komisji konkursowej kolejnych kwot i terminów wykonania, jakie proponowali poszczególni oferenci. Za chwilę miało się bowiem rozstrzygnąć o ile taniej i szybciej uda się zrealizować tę newralgiczną dla Gdańska inwestycję, na której budowę w ciągu maksimum 33 miesięcy miasto postanowiło przeznaczyć nie więcej niż niespełna 342 miliony złotych.
Jak się okazało, wszystkie firmy zaproponowały dużo niższe, od wspomnianej kwoty, ceny przeprowadzenia prac. Nawet najdroższa z ofert, autorstwa sopockiej NDI, zakładała wykonanie tego odcinka Trasy Słowackiego za ponad 61 milionów mniej niż planowało miasto. Jednak koszt, na jaki wyliczyła przeprowadzenie budowy firma Hydrobudowa, okazał się prawdziwą bombą. Wykonanie nowych jezdni z Brętowa na Zaspę za 159 milionów złotych w zaledwie 20 miesięcy - tej oferty nie był w stanie przebić żaden z konkurentów.
Po ogłoszeniu tych liczb przedstawiciel jednego z przegranych oferentów szepnął tylko do kolegi: „to oni będą tę jezdnię rozwijać z rolki?”. Mieszkańcy Gdańska nie mają się jednak co obawiać, jeśli chodzi o jakość wykonania Trasy.
- Specyfikacja techniczna, a w tym również szczegółowe parametry budowlane zaprojektowanych ulic zostały ściśle określone w warunkach przetargu – mówi Magdalena Skorupka – Kaczmarek, rzecznik GIK. – Nie ma więc niebezpieczeństwa, że wykonawca zrobi jakąś fuszerkę – zapewnia.
Po trwającym około miesiąca czasu przeprowadzeniu wszelkich formalności, na początku marca pracownicy Hydrobudowy ruszą do wytężonej pracy. Jeśli wykonawca nie zanotuje poślizgu czasowego w trakcie wykonywania prac, nowiutka jezdnia powinna zostać oddana do użytku do końca października przyszłego roku.
- Najpierw musimy odczekać 10 dni na wpłynięcie ewentualnych protestów ze strony firm konkurencyjnych. Następnie przetarg zostanie skontrolowany przez Urząd Zamówień Publicznych. Potem pozostanie już tylko podpisanie umowy z wykonawcą i rozpoczęcie prac – wyjaśnia prezes BIEG2012 Ryszard Trykosko.
Trasa Słowackiego – Zadanie 2 – przebieg jezdni
Projektowana na odcinku od ul. Potokowej do al. Rzeczpospolitej droga biegnie głównie po śladzie ulic Słowackiego i Partyzantów. Początkowy odcinek przebiega w osi istniejącej ulicy Słowackiego. Za starym nasypem kolejowym dwie nowoprojektowane jezdnie „odginają” się w kierunku południowym i przechodzą przez fragment istniejącego zbiornika retencyjnego Srebrzysko. Na odcinku o długości ok. 170 m projektowana trasa przebiega przez część parku – zespołu dworsko-pałacowego Srebrniki (obecnie Wojewódzki Szpital Psychiatryczny). Następnie w rejonie szkoły podstawowej trasa krzyżuje się z ulicą Srebrniki i na długości ok. 100 m przebiega po terenach istniejącej zabudowy mieszkaniowej, przeznaczonej do wyburzenia. Nowo budowany odcinek następnie biegnie w osi ulicy Partyzantów, aż do skrzyżowania z ulicą Zabytkową, gdzie „odgina” się na północ, a dalej przebiega w śladzie ul. Słowackiego. Na wysokości ul. Kołłątaja następuje rozwidlenie jezdni na poszczególne łącznice oraz na estakadę nad Al. Grunwaldzką. Dalej zaprojektowano nowy wiadukt nad torami kolejowymi PKP. Po przejściu przez pas torów kolejowych Trasa wchodzi w rejony rzemieślniczo-składowe, znajdujące się pomiędzy ul. Hynka a ul. Kościuszki. Począwszy od ul. Hynka Trasa przebiega po terenie całkowicie płaskim.
Budowa Trasy Słowackiego – Zadanie 2 w liczbach
Liczba obiektów inżynierskich: 5, w tym:
Wiadukt nad torami kolejowymi – nowoczesna konstrukcja wyglądem nawiązująca do istniejącego wiaduktu – długość 97,5 m, szerokość 20,25 m
Estakada nad Al. Grunwaldzką – rozpiętość 126 m, szerokość 11,23 m
3 tunele dla pieszych posiadające schody i windy dla osób niepełnosprawnych:
- przy ul. Reymonta (o długości 48,46 m);
- przy ul. Obywatelskiej (o długości 29,53 m);
- przy ul. Kilińskiego (o długości 28,70 m).
Przekrój poprzeczny 2/2 (dwie jezdnie po dwa pasy ruchu);
Przekrój uliczny: jezdnia w krawężnikach, szerokość pasa ruchu 3,5 m;
Prędkość projektowana 60 km/h (na wybranych odcinkach ograniczona do 50 km/h i 40 km/h)
Chodniki obustronne o szerokości min. 2 m.
Ścieżki rowerowe dwukierunkowe wzdłuż całej trasy o szerokości 2 m, łączna długość 3 750 m;
Powierzchnia objęta planowanym przedsięwzięciem wynosi ok. 0,185
Łączna długość ekranów akustycznych (o wysokości od 3 do 6,45 m) – ok. 2300 m.


Komentarze
to byłby matrix.
swietna pogode wybrali na poczatek remontu.
a ile będziemy musieli się w tym celu nacierpieć, nawet sobie jeszcze sprawy nie zdajemy.
No ale na tej drodze dziur nie będzie, będzie nowiusieńka Słowackiego :)
Haha... ciekawe jakby to wygladalo. ?