Strona główna GDAŃSK: Zaspa Oskarżał policjantów o pobicie

Oskarżał policjantów o pobicie

Email Drukuj
Każdego dnia policjanci karzą mandatami osoby pijące alkohol w miejscach publicznych :: Fot. Krzysztof Lubański

Wystarczyło, by zrobiło się trochę cieplej, a policjanci już mają pełne ręce roboty z nietrzeźwymi kierowcami. Gdańszczanie po kieliszku wsiadają i na rower, i za kółko, nie zbaczając na konsekwencje.

Około godziny 10.30 przy ul. Hynka na Zaspie policjanci zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który pod wpływem alkoholu kierował oplem vectrą. Badanie wykazało 0,7 promila w wydychanym powietrzu. Natomiast na ul. Jana Pawła II po godz. 18.00 funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę, który także był pijany.

Dwukołowy pojazd zabezpieczono, a gdańszczaninowi postawiono zarzuty. Znacznie trudniejsze zadanie czekało mundurowych przy ul. Meissnera.

– O godz. 13.00 policjanci zostali poinformowani o pobiciu 27-letniego mężczyzny przy ul. Meissnera za Zaspie. Dokonać tego mieli funkcjonariusze, którzy wobec niego podejmowali interwencję. Mężczyzna spożywał bowiem alkohol w miejscu publicznym, tuż przy pobliskiej szkole. Gdańszczanin, mieszkaniec Chełmu, poinformował policjantów, że może odwołać swoje oskarżenia, jeżeli nie otrzyma mandatu. Kiedy mężczyzna przewożony był radiowozem na przymorski komisariat, próbował się okaleczać. Bił się rękami po twarzy, a głową uderzał w szybę samochodu – opowiada całe zajście nadkomisarz Andrzej Chyliński, naczelnik Sekcji Prewencji V Komisariatu Policji.

To jednak nie wszystko. Zatrzymany jeszcze w policyjnym samochodzie groził policjantom, że zostaną zwolnieni za pobicie. Poza tym odmówił przyjęcia mandatu karnego. Dodatkowo wprowadził w błąd mundurowych, podając nieprawdziwe dane osobowe. Sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego w Gdańsku, gdzie mężczyzna będzie odpowiadał za dwa wykroczenia: spożywanie alkoholu w miejscu publicznym i podawanie fałszywych danych. Gdańszczanin nie był do tej pory notowany w policyjnych kartotekach.

Jak widać, alkohol wywołuje różne reakcje. Kierowcy nie boją się konsekwencji, jakie mogą ich spotkać za jazdę po pijanemu. Nie zdają sobie też sprawy, że przez swoją głupotę mogą odebrać komuś życie. Jakich sankcji trzeba, żeby Polacy wreszcie opamiętali się i nie wsiadali za kółko na podwójnym gazie?

Zapraszamy do dyskusji na nasze forum www.twojagazeta.pl.
 

Komentarze 

 
0 #1 mycha 2010-05-21 08:37
no dobra tylko ciekawe co się działo na komisariacie ;)
Cytować
 

Dodaj komentarz