Strona główna GDAŃSK: Zaspa Problem z kierowcami

Problem z kierowcami

Email Drukuj
W jednym z ostatnich wydań „Twojej Gazety” pisaliśmy o mężczyźnie, który pod szpitalem na Zaspie przebijał opony w zaparkowanych autach. Wandal, którym okazał się gdańszczanin w podeszłym wieku, został przyłapany na gorącym uczynku przez świadka i oddany w ręce sprawiedliwości.

W związku z tą policyjną informacją do naszej redakcji nadszedł list podpisany przez mieszkankę Osiedla Młyniec.

„Piszę w sprawie wandala-seniora, który przebijał opony w samochodach przy szpitalu. Według mnie, temu człowiekowi należy się nagroda. Dlaczego? Ponieważ auta są według niektórych ważniejsze od ludzi. Taki wandal przydałby się na Zaspie przy ulicy Dywizjonu (od wiaduktu w kierunku kolejki SKM). Ulica jest dwukierunkowa i po obu stronach jezdni stoją zaparkowane pojazdy.

Nikt na to nie reaguje. Poza tym jest to również niebezpieczne dla pieszych. A dodać trzeba, że w okolicy są dwa parkingi – płatny i społeczny.

Do tego dochodzi dziurawa ulica po obu stronach pasa startowego. Od 30 lat nie możemy doprosić się naprawy tych jezdni. Kiedy padają deszcze, jest rzeczą niemożliwą przejście suchą nogą do przychodni lekarskiej. Od ponad 20 lat na pasie startowym straszą wszystkich budy handlujących. Po zmroku strach było tamtędy przechodzić.

W ostatnim czasie jest ich nieco mniej, ale za to kierowcy urządzają sobie tam popisy rajdowe. Według mnie, osiedle Młyniec jest dyskryminowane przez różne władze i instytucje. Wystarczy spojrzeć na sąsiednie Rozstaje, by się o tym przekonać”.
 

Komentarze 

 
0 #2 IWo 2010-10-15 19:42
ukarać tą emerykę za groźby
Cytować
 
 
0 #1 unix 2010-05-18 09:23
Na pal emeryta. Ale jak zapłaci za szkody.
Cytować
 

Dodaj komentarz