O tym, że graffiti nie musi szpecić, a dodaje szarym murom charakteru i aż przyjemnie na nie patrzeć, świadczy finał III edycji konkursu Wiem-Nie Niszczę-Tworzę, której pomysłodawcami są: Hana Lubert-Miodek, pedagog w Gimnazjum nr 20 im. Hanzy w Gdańsku oraz Mikołaj Robert Jurkowski, artysta, animator kultury związany z Kolonią Artystów oraz z Łaźnią.
Kiedy się patrzy na efekt ich pracy, odmieniony tunel na Zaspie, który w tym roku poddany został upiększającym działaniom młodzieży, ale też i przypomina radość, jaka towarzyszyła wszystkim uczestnikom, aż trudno uwierzyć, że dość długo Hana Lubert-Miodek szukała akceptacji dla swej inicjatywy.
– Pomysł na to przedsięwzięcie zrodził się 4 lata temu, obserwowałam włóczących się bez celu młodych ludzi i chciałam razem z nimi coś stworzyć, wykorzystać ich twórczy potencjał. Niestety, na początku nikt nie był zainteresowany. Dopiero dyrektor Gimnazjum nr 20 im. Hanzy w Gdańsku – pani Anna Mańkowska – stwierdziła, że to dobry pomysł. Tematem zainteresował się także Mikołaj Robert Jurkowski, zajmujący się na co dzień edukacją dzieci i młodzieży w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia – opowiada Hana Lubert-Miodek.
Głos mają młodzi
– Samo malowanie jest odskocznią od codzienności, a poza tym malujemy to, co się lubi – powiedział jeden z uczestników konkursu.
– Fajnie, że organizowane są takie imprezy dla osób, które mogą się wyżyć artystycznie – dodaje uczennica.
– Zobaczmy wszyscy. Czy tak wyglądają wandale? To są twórcy, obywatele tego miasta. Przestrzeń publiczna to jest także ich przestrzeń – mówi Mikołaj Robert Jurkowski. – Spójrzmy, jaka pozytywna energia tu panuje. A poza tym chcę zwrócić jeszcze uwagę i na inny aspekt. Młodzi ludzie sami w szkołach się organizują, tworzą równie często międzyszkolne zespoły, pilnują terminów, miejsca. W trakcie trwania konkursu muszą nawiązać jakiś kontakt między sobą – więc ten proces integracji jest tutaj bardzo ważny – zauważa Mikołaj Robert Jurkowski. –Naprawdę bym chciał żyć w fajnym mieście, pełnym fajnych ludzi, którzy mają pasje i zarażają nią innych, a do tego jeszcze mają je gdzie realizować. I poznałem takich właśnie ludzi wśród nich – dodaje artysta.
Dzieła sztuki w tunelach
– Murale, graffiti – street art po prostu – to wciąż coś nowego dla miasta. Ludzie nie są przyzwyczajeni, żeby traktować tego typu wypowiedzi jako dzieła sztuki – mówi Mikołaj Robert Jurkowski. – Oni nie są nauczeni, że o taką przestrzeń się dba, że jest ona od nas zależna.
– Ale z drugiej strony tunel na Dolnym Mieście nie został zdewastowany, ludzie chodzą i patrzą, więc to się powoli zmienia – zauważa Hana Lubert-Miodek.
– Rzeczywiście. Młodzi ludzie coraz bardziej się identyfikują z miastem i jego przestrzenią. Jeżdżą po świecie, wracają z pięknymi zdjęciami na tle graffiti i mówią z dumą: „My też to robiliśmy!”.
W poprzednich latach prace młodych artystów powstały w tunelu przy stadionie GKS i przy ul. Legionów. Pomysłodawcami przedsięwzięcia są: Hana Lubert-Miodek oraz Mikołaj Robert Jurkowski
Laureaci III finału konkursu graffiti
I miejsce:
ZŁOSQUAD (XIX LO): Anita Wrzeszcz, Joanna Turłowicz, Aleksandra Pionk, Magdalena Dolot, Dagmara Naczk, Manuela Jankowska.
II miejsce:
TRUE FUNKY SHIFT (XIX LO): Robert Lipke, Mikołaj Barta, Jędrzej Ugorenko.
III miejsce:
Maciej Pamięta Gimnazjum 25.
Wyróżnienie specjalne:
Grupa „NO NAME” (Zespół Szkół Samochodowych): Paweł Maliszkiewicz,
Mariusz Mikielewicz, Robert Dubiak, Daniel Koza, Piotr Jaśkiewicz.
Prace finalistów oceniało jury w składzie: przewodniczący prorektor ASP Piotr Józefowicz oraz członkowie komisji: Jakub Pieleszek, Mariusz Waras.


Komentarze
Choc serce boli, źe wzdłuż s hodów ktoś coś nabazgrał a nie namalował
Jak widać ktoś żle rozumie sztukę...