W ubiegłym tygodniu podpisana została umowa pomiędzy przedstawicielami Miasta a Zarządem „Zielonego Rynku”, dotycząca użyczenia terenu przy ul. Krzywoustego na poszerzenie targowiska.
O sprawie wielokrotnie informowaliśmy na naszych łamach. W końcu jednak podjęto decyzję o przekazaniu terenu.
– Spółka „Zielony Rynek” na własny koszt przygotuje wyłożony kostką plac, na którym w środę i sobotę będzie prowadzony handel z pojazdów samochodowych. Ma być ok. 70 stanowisk – informuje Anna Dobrowolska z Biura Prasowego Urzędu Miasta Gdańsk. – Po zakończeniu handlu i uporządkowaniu terenu, plac będzie ogólnodostępny. Ta część rynku, po zakończeniu dnia targowego będzie przez kupców porządkowana w pierwszej kolejności. Kupcy zobligowali się także do uzupełnienia przestrzeni o elementy małej architektury i infrastruktury rekreacyjno-sportowej oraz zapewnienia maksymalnej troski o najbliższe otoczenie targowiska.
Ograniczony zakres dysponowania terenem przez kupców, ma być próbą pogodzenia odmiennych stanowisk mieszkańców i kupców.
Przypomnijmy, że do sierpnia kupcy przymorskiego targowiska muszą opuścić część terenu, który w tej chwili zajmują. Na terenie obecnego targowiska – „Zielony Rynek”, istniało kiedyś gospodarstwo rolne. Jego właściciel zgodził się, oczywiście za odszkodowaniem, przekazać teren pod strategiczne inwestycje dla miasta. Nie zostały one zrealizowane, dlatego po kilkudziesięciu latach zgłosiła się spadkobierczyni, która zażądała zwrotu części ziemi. Miasto nie było zainteresowane jej wykupieniem, więc ogłoszono przetarg na sprzedaż działki. Nabywcę znaleziono bez większego problemu. Miasto Gdańsk zaproponowało kupcom przesunięcie targowiska w stronę budynków przy ulicy Krzywoustego. Według naszych informacji inwestor, który nabył część terenu „Zielonego Rynku” planuje wybudować w tym miejscu biurowiec.


Komentarze
Ja tam sprzedaje od kilku lat, to moje jedyne zródło utrzymania
tak jak każdy rynek w każdym mieście cywilizowanym.
Fałsz i obłuda jak zwykle w PIS.
I po co ten konflikt?