Strona główna GDAŃSK: Przymorze Mniejsze targowisko na Przymorzu

Mniejsze targowisko na Przymorzu

Email Drukuj

Zarząd Spółki Zielony Rynek będzie robił wszystko, by nikt nie stracił tu pracy :: Fot. Krzysztof Lubański

Do końca sierpnia Spółka Zielony Rynek będzie musiała opuścić część terenu, na którym znajduje się obecnie targowisko. W zamian dostanie działkę przy ul. Krzywoustego. Prowadzone są w tej chwili analizy jak zagospodarować teren.

Na terenie obecnego targowiska – „Zielony Rynek” – istniało kiedyś gospodarstwo rolne. Jego właściciel zgodził się, oczywiście za odszkodowaniem, przekazać teren pod strategiczne inwestycje dla miasta. Nie zostały one zrealizowane, dlatego po kilkudziesięciu latach zgłosiła się spadkobierczyni, która zażądała zwrotu części ziemi.

Umowa z nowym właścicielem
– Od 7 lutego tego roku częścią terenu zarządza nowy właściciel, któremu płacimy oczywiście za dzierżawę działki. Podpisana z nim umowa obowiązuje tylko do sierpnia i do tego czasu musimy opuścić teren – mówi Krystyna Beata Bogaerts, prezes zarządu Spółki Zielony Rynek.

Dodajmy, że chodzi o działkę o pow. 4 tys. mkw. Gmina Gdańsk, chcąc zrekompensować straty, przekaże Spółce teren o pow. 1700 mkw. (będący własnością miasta) od strony budynków przy ulicy Krzywoustego 20, 21 i 22. Tak więc, z całą pewnością, przymorskie targowisko będzie mniejsze, a władze „Zielonego Rynku” będą robić wszystko, by nikt z kupców nie stracił swojego miejsca pracy.

Spółdzielcy przyznają, że sprawy związane z targowiskiem nigdy nie należały do łatwych.
– Zawsze był to temat drażliwy dla mieszkańców budynków sąsiadujących z nim. Już kilkanaście lat temu, wspólnie z miastem i Spółką Zielony Rynek, przeprowadziliśmy dużą batalię o uporządkowanie sprawy dzikiego handlu, bo o to są największe pretensje. W końcu z tej części ulicy handel został wyeliminowany – przypomina Włodzimierz Byczkowski, kierownik Administracji Osiedla nr 2 PSM „Przymorze”.

Obawy mieszkańców
Teraz mieszkańcy znów obawiają się, że handlujący na „Zielonym Rynku” pozostawiać będą po sobie bałagan.
– Nic z tych rzeczy – zapewnia Krystyna Beata Bogaerts. – Dodatkowy teren, który otrzymamy będzie ogrodzony, a poza tym nasze służby porządkowe zajmą się sprzątaniem. Tak jest również w tej chwili. Osoby skupione przy naszej Spółce handlują na rynku. Wokół niego ustawiają się ci, którzy psują nasz wizerunek. Towar, który proponują, powinien trafić do śmietnika. To właśnie po nich musimy sprzątać.

Pierwsze rozmowy nad zagospodarowaniem terenu przy ul. Krzywoustego 20, 21, 22, między Spółką, a PSM „Przymorze” już się odbyły. Teraz Zielony Rynek czeka na projekt zagospodarowania tej działki, który mają przygotować miejscy architekci.
– Mając ten projekt będziemy mogli przystąpić do kolejnych rozmów z władzami spółdzielni jak również mieszkańcami osiedla. Chcemy bowiem zachować dobre stosunki z naszymi sąsiadami – dodaje prezes zarządu spółki.

Obietnica wiceprezydenta Bielawskiego
Spółdzielcy chcieliby, aby w okolicach budynków przy Krzywoustego odbywał się handel przede wszystkim w sobotę, a teren z tej strony ogrodzony był ekranem, tak jak w przypadku Galerii Przymorze przy ul. Obrońców Wybrzeża.
– Taki ekran jest zbędny, ponieważ na nasz rynek nie przyjeżdżają z towarami w nocy wielkogabarytowe samochody. Ogrodzenie planujemy wykonać z zieleni – podkreśla Krystyna Beata Bogaerts.

Z kolei Adam Kmieć, członek Rady Nadzorczej PSM „Przymorze” zapowiada, że już po świętach Wielkiej Nocy odbędzie się spotkanie z mieszkańcami osiedla. Dokładny termin podany będzie na ogłoszeniach wywieszonych na klatkach schodowych.

Poza tym, wiceprezydent Wiesław Bielawski obiecał definitywnie rozwiązać problem dzikiego handlu wokół targowiska. Takie rozwiązanie cieszyłoby nie tylko kupców, ale również mieszkańców i władze spółdzielni, które z tym problemem nie mogą sobie poradzić od wielu lat. Nie ma bowiem narzędzi prawnych, które pozwalałyby na skuteczne działania.
 
Do tematu wrócimy z całą pewnością w kolejnym wydaniu „Twojej Gazety”.
 

Komentarze 

 
+3 #34 Małgorzata 2011-06-08 21:33
Cytuję Hubert:
Zlikwidują tu, to jak będzie potrzeba powstanie w innym miejscu

Nallepiej w okolicy domu Pana Prezydenta
Cytować
 
 
+6 #33 Małgorzata 2011-06-07 21:39
Wstyd.Po prostu wstyd...Pan Prezydent lubi przecinać wstęgi ...niech tu zajrzy i popatrzy na swoje miasto, bo Gdańsk to nie tylko Starówka...nie odpowiadając za własne błędy, szastając pieniędzmi by ukryć błędy...mamy jedno z najbardziej zadłużonych miast
Cytować
 
 
+6 #32 Małgorzata 2011-06-07 21:34
Jakoś nikt nie pisze ,że cała sprawa wynika z tego , że wspaniali włodarze nie dotrzymali umowy z właścicielem gruntu.Ten teren miał być przeznaczony na cele strategiczne rozumiane jako obiekty użyteczności publicznej np.kino , szkoła itp.Za błędy ŻADEN URZĘDNIK tzn. Prezydent nie czuje się winny.Wydano pieniądze podwójnie oddając teren, zagospodarowano część dzielącą rynek od bloków...a teraz chcą to niszczyć .Prezydent powinien odpowiadać za niedotrzymanie umowy z właścicielem a rekompensować straty pani prezes swoim nie naszym kosztem.TO JEST TRASA WIDOKOWA!!!! I co to za handel skoro pracują krócej niż urzędnicy bo do godz.14
Cytować
 
 
+7 #31 waldek 2011-05-25 15:51
Dziwi mnie to że Miasto ma zrekompensować Zielonemu Rynkowi Utratę części targowiska.Niech ZR sam sobie zrekompensuje.
Nie zgadzam się na to by miasto cokolwiek rozdawało i przekazywało.ZR zarabia i mógłby wziąść kredyt na zakup tych 4 tys metrów działki.Ale cwaniacy z zarzadu myśleli ze miasto odkupi te działke i im przekaze moze wydzierzawi albo odda za darmo.
Jezeli ZR nie radzi sobie na wolnym rynku niech ogłosi upadlość
Cytować
 
 
+1 #30 Hubert 2011-05-16 20:49
Zlikwidują tu, to jak będzie potrzeba powstanie w innym miejscu
Cytować
 
 
+6 #29 Robert 2011-05-13 22:26
Jeżeli dają możliwość mieszkańcą, żeby wyrazili swoje zdanie, to niepowinno być tego przeniesienia
Cytować
 
 
+7 #28 Mieszkanka Przymorza 2011-05-12 22:52
Cytuję Sylwia:
Jestem mieszkanka ul. Krzywoustego i pomysl rozbudowy rynku w strone naszych blokow jest oburzajacy. Nie dosc ze juz teraz mamy pod balkonami wysypisko smieci to co bedzie po rozbudowie go w kierunku naszych blokow? Nie wspomne o zapachach i halasach od godz 5 rano. Na zebraniu widzielismy plan rozbudowy - jest nie do przyjecia. Do tego pani prezes zebrala 2500 podpisow pod petycja (podpisy te zbierala mowiac ze dotycza calkowitej likwidacji rynku - jawne oszustwo) Gdyby podpisujacy wiedzieli ze chodzi o przeniesienie go na nasze podworko z pewnoscia by tego nie podpisali. Pani prezes wraz z pracownikami jest perfidna oszustka!! Zwracam sie wiec z prosba do gazety o ponowne poruszenie tego tematu, biorac pod uwage stanowisko mieszkancow, Nie chcemy miec codziennego handlu pod oknami, a biorac pod uwage jeszcze handel nie legalny to pewnie szmaty beda wywiesac na naszych balkonach. Kolejny problem likwidacja boiska - jedynego w naszym poblizu. Buduje sie orliki za miliony a nam chca zlikwidowac jedyne czynne boisko. Skandal! I kosztem czego? Rynku! Wspolczuje ludziom ktorzy tam handluja, ale skoro dojezdzaja na przymorze to moga handlowac rownie dobrze np we Wrzeszczu. Mieszkancy sa oburzeni i na pewno nie pozwolimy na takie rozwiazanie.

Święta prawda, w pełni się zgadzam
Cytować
 
 
+7 #27 Sylwia 2011-05-12 12:16
Jestem mieszkanka ul. Krzywoustego i pomysl rozbudowy rynku w strone naszych blokow jest oburzajacy. Nie dosc ze juz teraz mamy pod balkonami wysypisko smieci to co bedzie po rozbudowie go w kierunku naszych blokow? Nie wspomne o zapachach i halasach od godz 5 rano. Na zebraniu widzielismy plan rozbudowy - jest nie do przyjecia. Do tego pani prezes zebrala 2500 podpisow pod petycja (podpisy te zbierala mowiac ze dotycza calkowitej likwidacji rynku - jawne oszustwo) Gdyby podpisujacy wiedzieli ze chodzi o przeniesienie go na nasze podworko z pewnoscia by tego nie podpisali. Pani prezes wraz z pracownikami jest perfidna oszustka!! Zwracam sie wiec z prosba do gazety o ponowne poruszenie tego tematu, biorac pod uwage stanowisko mieszkancow, Nie chcemy miec codziennego handlu pod oknami, a biorac pod uwage jeszcze handel nie legalny to pewnie szmaty beda wywiesac na naszych balkonach. Kolejny problem likwidacja boiska - jedynego w naszym poblizu. Buduje sie orliki za miliony a nam chca zlikwidowac jedyne czynne boisko. Skandal! I kosztem czego? Rynku! Wspolczuje ludziom ktorzy tam handluja, ale skoro dojezdzaja na przymorze to moga handlowac rownie dobrze np we Wrzeszczu. Mieszkancy sa oburzeni i na pewno nie pozwolimy na takie rozwiazanie.
Cytować
 
 
+4 #26 jan 2011-05-11 23:01
Cytuję Audi:
Te pielgrzymki są świetne. Babcia ledwo sama idzie, ale z wózkiem i laską przebiegnie ulicę, żeby zdążyć na końcówce zielonego. Gdzie im się tak do jasnej cholery spieszy?!?

Jak to gdzie? Na ryeczek ;)
Cytować
 
 
+5 #25 Audi 2011-05-10 11:59
Cytuję Damian:
Ja i tak nie robię tam zakupów, więc nie odczuję różnicy, może tylko nie będzie pielgrzymek przez ulicę w godzinach urzędowania rynku

Te pielgrzymki są świetne. Babcia ledwo sama idzie, ale z wózkiem i laską przebiegnie ulicę, żeby zdążyć na końcówce zielonego. Gdzie im się tak do jasnej cholery spieszy?!?
Cytować
 
 
+7 #24 Damian 2011-05-06 10:38
Ja i tak nie robię tam zakupów, więc nie odczuję różnicy, może tylko nie będzie pielgrzymek przez ulicę w godzinach urzędowania rynku
Cytować
 
 
+7 #23 Olaf 2011-05-05 10:30
Cytuję Marta:
Po takim dniu handlowym, to nie można się przebić przez pozostawioną stertę śmieci

Powinny być kary porządkowe za zostawianie takiego bałaganu!!
Cytować
 
 
+7 #22 Marta 2011-05-04 09:25
Po takim dniu handlowym, to nie można się przebić przez pozostawioną stertę śmieci
Cytować
 
 
+3 #21 Jan 2011-04-29 09:13
Cytuję Dagmara:
Ludzie pracujący (tacy jak ja np.) raczej nie mają szans zmieścić się w godzinach urzędowania ryneczku, więc nawet jeśli chciałabym inaczej, to i tak pozostaje mi Leclerc albo osiedlowy sklepik

Zawsze zostaja weekendy:)
Cytować
 
 
+5 #20 Dagmara 2011-04-28 08:58
Ludzie pracujący (tacy jak ja np.) raczej nie mają szans zmieścić się w godzinach urzędowania ryneczku, więc nawet jeśli chciałabym inaczej, to i tak pozostaje mi Leclerc albo osiedlowy sklepik
Cytować
 
 
+8 #19 Stefa 2011-04-27 10:13
Teraz wszystkie owoce i warzywa są pryskana i sztucznie pędzone, niezależnie czy kupujemy w markecie czy na straganie
Cytować
 
 
+8 #18 Zuza 2011-04-26 21:48
Cytuję Izabela:
Po co w środku osiedla jest rynek z bardzo wysokimi cenami,czynny do godz.14 i na rynku pełno pijaków,a jeszcze chcą przenieść rynek bliżej bloków ,a mieszkańcy , z nimi nikt nie rozmawiał, nie pytał o zgodę, a kto płaci dzierżawę za ten teren- oczywiście mieszkańcy .MIESZKAŃCY BLOKU 21 NIE WYRAZAJA ZGODY NA PRZENIESIENIE RYNKU POD SWOJE OKNA

Mieszkam trochę dalej, ale nie chciałabym mieć takich "atrakcji" pod swoim oknem
Cytować
 
 
+1 #17 Wiki 2011-04-24 14:00
Cytuję Natalia:
A mnie się wydaje, że takie targowiska powoli przechodzą do lamusa. Na ryneczku większość starszych ludzi robi zakupy, może z przyzwyczajenia i jakiegoś przekonania, że zdrowsze i tańsze, a może po prostu mają więcej wolnego czasu i mogą sobie na to pozwolić. Nie wiem.

Nawet gdyby tak było, to tych starszych ludzi jeszcze trochę jest wśród nas, więc uszanujmy ich przyzwyczajenia . Nie każdy musi robić zakupy w supermarketach, wielu wybiera bardziej kameralną formę ryneczkową.
Cytować
 
 
+7 #16 Natalia 2011-04-21 10:15
A mnie się wydaje, że takie targowiska powoli przechodzą do lamusa. Na ryneczku większość starszych ludzi robi zakupy, może z przyzwyczajenia i jakiegoś przekonania, że zdrowsze i tańsze, a może po prostu mają więcej wolnego czasu i mogą sobie na to pozwolić. Nie wiem.
Cytować
 
 
+6 #15 Izabela 2011-04-20 17:23
Cytuję Przemek:
Przepraszam mowa jest o terenie miasta który dzierżawi SPM.Przymorze , tam gdzie kort.Do terenów prywatnych nikt się nie wtrąca to nie sprawa mieszkańców.

ale dotychczasowy teren musi być zdany właśnie dlatego, że znalazł się właściciel
To niech zdadzą teren właścicielowi , teren rynku poprostu będzie mniejszy.
Cytować
 

Dodaj komentarz