Galeria Przymorze znalazła się na czwartej pozycji wśród najgorszych galerii handlowych w Polsce. Taki ranking opublikował niedawno Ośrodek Badawczy Pentor.
Czy poziom istniejącej od prawie dwóch lat przy ul. Obrońców Wybrzeża Galerii rzeczywiście jest tak niski? Zależy, jak na to spojrzeć. Z punktu widzenia klienta – trudno się z tym zgodzić. Wydaje się bowiem, że oferta znajdujących się w niej sklepów jest całkiem atrakcyjna. Zgoła odmiennie jakość funkcjonowania obiektu oceniają jednak sami najemcy lokali. To właśnie ich opinie na temat obiektu posłużyły Ośrodkowi Badawczemu Pentor do skonstruowania rankingu najgorszych galerii handlowych w naszym kraju.
– Gdybym dziś miał ponownie stanąć przed wyborem, czy otwierać lokal w tym miejscu, z pewnością nie zdecydowałbym się na ten krok – mówi proszący nas o anonimowość właściciel jego z punktów działających w Galerii Przymorze. – Może w okresach przedświątecznych rzeczywiście da się tu zaobserwować wzmożony ruch, jednak tak dzieje się wszędzie. Przez większość roku panuje tu już niestety przysłowiowa posucha. Z pewnością nie tak wyobrażałem sobie ilość klientów, jaka odwiedzać będzie mój lokal w takim miejscu, jak galeria handlowa – dodaje.
Zarządzająca obiektem firma King Sturge musi sobie zdawać sprawę z niższego poziomu zainteresowania nim ze strony mieszkańców Gdańska, niż wszyscy się spodziewali. Nie bez powodu zgodziła się bowiem na obniżenie czynszów tym najemcom lokali, którzy funkcjonują w nich od początku istnienia przymorskiego centrum handlowego. Z drugiej jednak strony, jej przedstawiciele uważają, że ranking Pentora sporządzony został nierzetelnie, a poziom Galerii Przymorze jest wyższy, niż został w nim określony.
– Uważając, że wspomniany ranking nie był obiektywny, podzielamy zresztą zdanie Polskiej Rady Centrów Handlowych. Najemcy lokali z prawie 80 galerii handlowych w całej Polsce mieli bowiem oceniać je w kategoriach, które przy różnorodności tych obiektów były zupełnie nieporównywalne – komentuje tak słabą ocenę Piotr Karpiński, associate director firmy King Sturge.
Zarządca gdańskiego obiektu, choć uważa, że omawiane wyniki badań nie są w pełni miarodajne, to przyznaje, że pierwsze lata jego funkcjonowania na trójmiejskim rynku nie należą do łatwych.
– W obecnych czasach kryzysu trudno jest rozwinąć skrzydła chyba każdemu centrum handlowemu w Polsce – mówi Karpiński. – Podobnie jest też w przypadku Galerii Przymorze, zważywszy dodatkowo na fakt, że trójmiejski, silnie nasycony tego typu obiektami rynek, jest mocno konkurencyjny. Walczymy jednak o poprawę jej wizerunku zarówno w oczach klientów, jak i samych najemców lokali – zapewnia.
Już po pół roku od otwarcia Galerii Przymorze jej zarządca, widząc małe zainteresowanie obiektem ze strony potencjalnych klientów, postanowił wdrożyć tzw. program jego rewitalizacji. Powierzchnie handlowe w budynku zaczęły zajmować sklepy najbardziej znanych w Polsce marek, takich jak Rossman, Empik czy Reserved. Oprócz tego zaczęto organizować wiele akcji prospołecznych. Z klientami Galerii Przymorze spotkali się na przykład ratownicy, którzy nieśli pomoc mieszkańcom Haiti po trzęsieniu ziemi w ubiegłym roku. Podczas Świąt Wielkanocnych zorganizowano tam także konkurs dla dzieci na najładniejszą pisankę. Jak twierdzi Piotr Karpiński, te inicjatywy, w połączeniu z coraz silniejszymi kampaniami marketingowymi na mieście, sukcesywnie przynoszą coraz lepszy efekt.
Podobnie rzecz się ma w przypadku relacji pomiędzy zarządcą Galerii Przymorze a najemcami mieszczących się w niej lokali.
– W naszej firmie zatrudnione są m.in. cztery osoby zajmujące się tylko i wyłącznie obiektem na Przymorzu. Na miejscu przynajmniej jedna z nich jest zawsze dostępna dla właścicieli butików, którzy w każdej chwili mogą porozmawiać nią na temat podejmowanych czy planowanych przez naszą firmę działań. Oprócz tego regularnie wysyłamy najemcom lokali na pocztę elektroniczną newslettery informujące m.in. o najbliższych akcjach marketingowych Galerii Przymorze – mówi Piotr Karpiński.
W tym roku, jak zapowiadają przedstawiciele firmy King Sturge, mieszkańcy Gdańska będą mogli dostrzec kolejne jej działania mające na celu jeszcze większe „rozkręcenie” Galerii Przymorze. Zapowiadane jest już „zakotwiczenie” w niej kolejnych sklepów znanych marek, a także prowadzenie bardziej sprecyzowanej niż dotychczas kampanii reklamowej.


Komentarze