Na Facebooku – jednym z najbardziej popularnych serwisów społecznościowych na świecie – działa grupa „Przymorze”. „Lubi ją” już prawie 350 osób. Co można tam znaleźć?
Mocnym punktem profilu „Gdańsk Przymorze” są na pewno stare zdjęcia dzielnicy. Można tutaj znaleźć m.in. fotografię „jeszcze za Gierka”, która pokazuje skrzyżowanie ul. Chłopskiej i Kołobrzeskiej (wówczas Rokossowskiego i Kołobrzeskiej). Są też zdjęcia ul. Obrońców Wybrzeża. Na nich jak zawsze króluje „nieśmiertelny” falowiec.
Oprócz tego toczą się tutaj dyskusje między użytkownikami. Przewijają się w nich aktualne i historyczne wątki. Są więc wyrazy lokalnego patriotyzmu i wspominanie „jak to drzewiej na Przymorzu bywało”, ale nie brakuje również narzekania na „obciachowe miejsca” w dzielnicy. Na profilu znaleźć można także wątki polityczne. Wiadomo, zbliżają się wybory – samorządową kiełbasę wyborczą znaleźć można wszędzie. Jednak polityka to nie jest to, co fani Przymorza (przynajmniej ci facebookowi) lubią najbardziej. Dają temu wyraz w komentarzach: „Odstawcie politykę, proszę, bo was znielubię” – mówi jeden z nich. „S... na nich wszystkich!” – nie przebiera w słowach kolejny użytkownik.
Niestety, nowe wątki nie pojawiają się tam zbyt często. Mimo to każdy mieszkaniec i miłośnik Przymorza powinien na ten profil zajrzeć chociaż na chwilę. Taka facebookowa lektura obowiązkowa.

