Strona główna GDAŃSK: Jelitkowo Wysyp pijanych w Jelitkowie

Wysyp pijanych w Jelitkowie

Email Drukuj
Nadkomisarz Andrzej Chyliński, naczelnik Sekcji Prewencji V Komisariatu Policji, coraz częściej informuje nas o zatrzymaniach pijanych kierowców :: Fot. Krzysztof Lubański

Jelitkowo to sielankowa dzielnica, gdzie tak naprawdę życie kreują plażowicze i imprezowicze bawiący się w okolicznych lokalach. Wystarczyło, że zrobiło się ciepło, i jak grzyby po deszczu pojawiać zaczęli się pijani kierowcy. Dla niektórych alkohol to zbyt tradycyjna używka, dlatego sięgają po inne, czasami mocniejsze środki, które nie są zalegalizowane przez nasze prawo.

– Po godzinie 22.30 przy ul. Kaplicznej funkcjonariusze gdańskiej straży miejskiej zatrzymali 50-letniego mężczyznę, który w stanie nietrzeźwości kierowałem volkswagen polo. Kierowca w wydychanym powietrzu miał aż 2,2 promila alkoholu – mówi nadkomisarz Andrzej Chyliński, naczelnik Sekcji Prewencji V Komisariatu Policji.

Po sąsiedzku – przy ul. Jelitkowskiej – po godz. 23.00 zatrzymano 29-letniego mężczyznę, który posiadał przy sobie środki odurzające.

– Były to dwa aluminiowe zwitki, w których znajdowały się sypkie substancje o kremowej barwie. Po sprawdzeniu narkotestem okazało się, że w składzie proszku znajdowała się amfetamina. Dokładna ekspertyza pozwoli powiedzieć, co to były za narkotyki – dodaje nadkomisarz Chyliński.

Z kolei we wczesnych godzinach popołudniowych ponownie przy ul. Kaplicznej w Jelitkowie zatrzymano 46-letniego mężczyznę, który na „podwójnym gazie” kierował swoim bmw.

– Kierowca w wydychanym powietrzu miał prawie 3 promile – informuje naczelnik Sekcji Prewencji V Komisariatu Policji. – O „trafionym” kierowcy poinformował nas świadek. Widział on, jak zataczający się mężczyzna wsiadł do swojego auta. Po drodze się nawet przewrócił. Nasz informator na bieżąco mówił nam, gdzie znajduje się w danym momencie kierowca. Na szczęście policjanci udaremnili jego dalszą jazdę.

Jak widać, alkohol wywołuje różne reakcje. Kierowcy nie boją się konsekwencji, jakie mogą ich spotkać za jazdę po pijanemu. Nie zdają sobie też sprawy, że przez swoją głupotę mogą odebrać komuś życie. Jakich sankcji trzeba, żeby Polacy wreszcie opamiętali się i nie wsiadali za kółko „na podwójnym gazie”?

Zapraszamy do dyskusji na naszą stronę www.twojagazeta.pl.
 

Komentarze 

 
0 #1 owned 2010-05-25 11:22
Kiedys myslałem, że zatrzymywanie pijanych rowerzystów to kolejna u[wyrażenie niecenzuralne]l iowość policjantów. Ostatnio znajomoego "przejechał" taki pijany cyklista - kumpel 2 miesiace przeleżał w szpitalu...
Inna sprawa, skąd policja wie, kogo zatrzymać z prochami? czy dilerzy mają to wypisane na twarzach? :D
Cytować
 

Dodaj komentarz