Jak co miesiąc odwiedziliśmy V Komisariat Policji na Przymorzu, by dowiedzieć się, jakie wydarzenia kryminalne w ciągu ostatnich tygodni miały miejsce w naszej części Gdańska. Tym razem gros bohaterów policyjnych zapisków w kartotekach stanowią nietrzeźwi kierowcy. Ich liczba w tym miesiącu okazała się rekordowa.
– Już o 7.48 przy ulicy Kaplicznej policjanci zatrzymali rowerzystę, który jechał jednośladem, mając w wydychanym powietrzu prawie promil alkoholu. Również pijanego rowerzystę zatrzymali nasi policjanci przy ulicy Gospody 5 na Żabiance. Pierwsze badanie wykazało 1,6, drugie już 2 promile w wydychanym powietrzu – informuje nadkomisarz Andrzej Chyliński, naczelnik Wydziału Prewencji V Komisariatu Policji.
Zdecydowanie słabszy wynik miał rowerzysta, którego zatrzymano przy ulicy Wejhera. Jednakowoż 1,2 promila nie upoważniało go do jazdy nawet rowerem. Z kolei na ulicy Jelitkowskiej o godzinie 1.45 zatrzymano kierowcę renault megane, który miał 0,8 promila. Pechowa okazała się ulica Wejhera, gdzie policjanci zatrzymali kolejnego pijanego rowerzystę. Na „dzień dobry” kierowca jednośladu miał 1,2 promila wydychanym powietrzu.
Brak wyobraźni? Alkohol zasłania oczy? A może mózg zbyt mały? Statystyki policyjne same mówią za siebie, co jest najczęstszą przyczyną wypadków i kolizji. Co więc z tym problemem należałoby zrobić…?


Komentarze