Na ostatnim posiedzeniu gdańskich radnych, podjęto uchwały w kilku ważnych dla Osowej sprawach. Rejon ulic Junony i Barniewickiej objęty został miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, podjęto także uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ulicy Nowej Kielnieńskiej.
Rejon ulic Junony i Barniewickiej
– Głównym powodem uchwalenia „Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osowa – rejon ulic Junony i Barniewickiej” było przede wszystkim objęcie ustaleniami planistycznymi działek gminnych sąsiadujących z ulicą Junony oraz enklawy terenu pozostającej bez planu – informuje radna, architekt Małgorzata Chmiel, przewodnicząca komisji Rozwoju Przestrzennego Rady Miasta.
– Powodem sporządzenia planu jest: korekta linii rozgraniczających i zmiana klasy ulicy Junony ze zbiorczej na lokalną, objęcie ustaleniami planistycznymi małego fragmentu terenu pozostającego bez planu, uporządkowanie sytuacji gruntów gminnych (sąsiadujących z zabudową wielorodzinną) oraz ustalenie dla nich przeznaczenia. Dzięki temu będzie można wydzielić kilka działek o przeznaczeniu mieszkaniowo-usługowym – dodaje radna.
Plan obejmuje obszar 10 ha i położony jest na wschód od skrzyżowania ul. Barniewickiej z ul. Junony, aż do skrzyżowania ul. Junony z ul. Koziorożca. Obejmuje ul. Junony w liniach rozgraniczających oraz teren sąsiadujący z tą ulicą aż do ul. Cerery. Większość gruntów objętych planem należy do osób prywatnych. Wszystkie przestrzenie niewykorzystane pod drogę, planuje się wypełnić zielenią.
– Nikt nie zgłosił się do mnie ze sprzeciwami w stosunku do tych zapisów. Tak więc został uchwalony – tłumaczy przewodnicząca komisji Rozwoju Przestrzennego Rady Miasta.
Plan będzie prawomocny dopiero po stwierdzeniu jego zgodności z prawem przez wojewodę i opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego.
Co z ulicą Nową Kielnieńską?
Radni podjęli także uchwałę o „Przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osowa rejon ulicy Nowej Kielnieńskiej”.
–Trakt ten ma powstać po śladzie dawnej, oprotestowanej Trasy Kaszubskiej. Przypominam, ze niedoszła Trasa Lęborska (później Kaszubska) miała przebiegać brzegiem lasu, mniej więcej równolegle do ul. Komandorskiej, od węzła Wysoka do Chwaszczyna. Większość ruchu na obecnej Kielnieńskiej generują samochody osowian, ale część samochody z Chwaszczyna, czyli tranzytowe. Jest ona chyba w najgorszym stanie ze wszystkich dzielnicowych nawierzchni (oprócz oczywiście dróg gruntowych). Dodatkowo jest zatłoczona ponad granice jej przepustowości przez ruch lokalny i tranzytowy do Chwaszczyna. Nie można jej poszerzyć ze względu na gęste wjazdy do posesji oraz szpalery drzew – tłumaczy Małgorzata Chmiel.
Większość obszaru, na którym miałaby powstać ta droga, to tereny niezabudowane, przeznaczone wcześniej pod Trasę Lęborską.
– Jeśli nie przystąpilibyśmy do opracowania planu przebiegu Nowej Kielnieńskiej, to urząd musiałby wydać decyzje o warunkach zabudowy, o które wystąpili właściciele działek z tego obszaru (ponieważ nie obowiązuje tam żaden plan). Doprowadziłoby to do zabudowy tego jedynego, możliwego przebiegu drogi odciążającej Kielnieńską i wbijającej się bezpośrednio do węzła Wysoka. Nie muszę nikomu tłumaczyć, jak bardzo takie alternatywne rozwiązanie drogowe ułatwiłoby wjazd i wyjazd z dzielnicy – dodaje radna.
Nowa Kielnieńska planowana jest jako droga główna, a nie ekspresowa, dlatego pod jej realizację potrzebne by były mniejsze rezerwacje terenu niż pod Trasę Kaszubską (30 m zamiast 60 m). Na jej trasie planowane są trzy skrzyżowania – z ul. Gnieźnieńską, Drawską i Juraty.
– Dalsze prace nad planem tej drogi wskazałyby ewentualne inne skrzyżowania. Czyli byłaby to międzyosiedlowa ulica. A najważniejsze, że budowa Nowej Kielnieńskiej byłaby silnym impulsem przyspieszenia realizacji Nowej Spacerowej, jako jej przedłużenia do miasta – wyjaśnia radna.


Komentarze