Strona główna GDAŃSK: Osowa Męka osowian potrwa

Męka osowian potrwa

Email Drukuj
Trwa budowa kanalizacji sanitarnej na ul. Koziorożca. Osowianie skarżą się na uciążliwość i utrudnienia, a urzędnicy zasłaniają się zatwierdzonymi ustaleniami, które powstały z myślą o wszystkich mieszkańcach. Do końca września prace budowlane mają być jednak zakończone.

Jak dowiedziała się radna Małgorzata Chmiel, całkowita długość kolektora sanitarnego DN400 z rur kamionkowych na tych ulicach wynosi 548 metra bieżącego (m.b.). Kolektor wykonywany jest w wykopie otwartym o głębokości do 6,5-7 m – stąd potrzeba stworzenia objazdów. Dziennie robotnicy są w stanie wykonać 12,5 m.b. Ponadto, z uwagi na konieczność szybkiego zasypywania rur, należy na bieżąco dokonywać kontroli szczelności wykonanych odcinków rurociągu.

Roboty prowadzone są w pasie drogowym zajętym na podstawie decyzji Zarządu Dróg i Zieleni, zgodnie z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu. Z uwagi na uwarunkowania lokalne objazdy zorganizowano w sposób umożliwiający jednoczesne spełnienie dwóch warunków: realizacji robót w głębokich wykopach oraz umożliwienie dojazdu i dojścia mieszkańców do posesji. Jeśli będzie możliwość szybszej realizacji robót, wykonawca wprowadzi dodatkową brygadę.

– Nie ma, niestety, możliwości zmiany technologii robót i zmniejszenia uciążliwości prac dla osowian (z realizowanych w wykopie otwartym na realizację w systemie bezwykopowym), gdyż znacząco podniosłoby to koszt wykonania kanalizacji sanitarnej i wymagałoby dokonania dodatkowych badań geotechnicznych i uzgodnień projektowych. Należałoby zmienić zapisy umowne, co wydłużyłoby proces realizacji inwestycji – dowiedziała się Małgorzata Chmiel.

Zarząd Dróg i Zieleni, który ustalał projekt organizacji ruchu, zdaje sobie sprawę z niekomfortowej sytuacji mieszkańców, ale jednocześnie podkreśla, że nie ma innej, lepszej możliwości zorganizowania tego zadania. Projekt pod względem przepisów zarządzania ruchem jest uzgodniony z policją.

– Odbiór realizacji przez miasto nastąpi tylko w takim wypadku, gdy wykonawca po skończonych pracach doprowadzi teren do stanu sprzed robót – dodaje radna Chmiel.
 

Komentarze 

 
0 #1 Maciejka 2010-10-06 10:17
Mieszkam na Maciejewicza... jest tragedia, budowa ciagnie sie w nieskonczonosc, mieli skonczyc we wrzesniu..
Poczatkowo myslalam, ze buduja droge, ktora skadinad jest konieczna, niestety rozgrzebali tylko i bedzie jak bylo.
Nie mowiac o przerw w dostawie wody i spadkach cisnienia bez ostrzezenia (jak przedwczoraj)
Cytować
 

Dodaj komentarz