Strona główna GDAŃSK: Oliwa Chopin „rządził” w Parku Oliwskim

Chopin „rządził” w Parku Oliwskim

Email Drukuj
Występ zespołu Piotr Dziubka zaskoczył widzów aranżacją utworów Chopina :: Fot. Piotr Rymsza

Przez dwa dni Parkiem Oliwskim zawładnął Fryderyk Chopin i jego muzyka. Były koncerty, przedstawienia teatralne, multimedialne wystawy, projekcje, konkursy oraz działania parateatralne. A wszystko w malowniczej, parkowej scenerii.

Organizatorem festiwalu był Polski Chór Kameralny, a pretekstem do zorganizowania imprezy – trwający obecnie Rok Chopinowski. Specjalnie z tej okazji Park Oliwski został udekorowany w unoszące się między drzewami fortepianowe klawiatury i nuty, a w dwóch miejscach – pod Pałacem Opatów i obok altanki – pojawiły się plenerowe sceny. Z nich właśnie płynęła muzyka słynnego kompozytora w różnych, niekiedy zaskakujących opracowaniach.

Niekonwencjonalną aranżację utworów wielkiego mistrza zaprezentował m.in. Piotr Dziubek z zespołem, których koncert „Viva Chopin” publiczność wysłuchała w skupieniu, z lekkim zaskoczeniem i niedowierzaniem, by na zakończenie nagrodzić wykonawców gromkimi brawami. Choć zdarzały się też osoby zdezorientowane interpretacją artystów.

– Czy to aby na pewno była muzyka Chopina? – spytał straszy pan swojej towarzyszki, siedzącej na drewnianej ławeczce pod sceną.

– Ja ją słyszałam – odpowiedziała rezolutnie dama, czym jednak nie przekonała partnera, gdyż ten znacząco kręcił tylko głową.

Pierwszego dnia wieczorem można było zobaczyć widowisko „Operowe fascynacje Chopina”. W przedstawieniu, opartym na kanwie listów kompozytora, ukazane zostały jego związki z operą. Na to widowisko, nawiązujące stylem do opery romantycznej (wraz z charakterystyczną dla niej oprawą plastyczną), złożyły się fragmenty oper, fragmenty baletowe. A na scenie pojawili się: Kinga Preis, Jan Miodek, Maciej Florek i zespół taneczny, Stanisław Deja – fortepian, Mari Moriya – sopran, James Edwards – tenor, Adam Krużel – bas, Polski Chór Kameralny poszerzony o artystów Chóru Filharmonii Krakowskiej i Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia. Dyrygował Michał Klauza.

Dorośli mieli swoją strawę duchową, a dzieci bawiły się w trakcie przedstawienia muzyczno-plastycznego „Muzyka Pana Fryderyka”. Widowisko przygotowano w taki sposób, żeby „pokazać” dziecięcemu odbiorcy piękno, urodę, a przede wszystkim plastykę i walory wizualne muzyki Chopina.
Koncert finałowy zagrany w hołdzie wielkiemu kompozytorowi i pianiście zabrzmiał w murach Archikatedry Oliwskiej. A było nim wspaniałe dzieło Wolfganga Amadeusza Mozarta – msza żałobna „Requiem d-moll”.

I jedno stwierdzenie ciśnie się na usta. Park Oliwski, jak mało które miejsce w Gdańsku, wręcz stworzone jest do imprez plenerowych.
 

Dodaj komentarz