Strona główna GDAŃSK: Oliwa Wiosna w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym

Wiosna w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym

Email Drukuj

Przez te trzy miesiące m.in. dla słoni prowadzono specjalne  treningi, dzięki czemu w trakcie ostrej zimy zachowały dobrą kondycję :: Fot. Piotr Rymsza

Miejski Ogród Zoologiczny Wybrzeża czynny jest cały rok, jednak z początkiem maja rozpoczął się tu kolejny sezon turystyczny. Jak zwierzęta przetrwały tegoroczną zimę, czy zoo wzbogaciło się o nowych lokatorów, jakie atrakcje czekają na nas w najbliższym czasie?


– Nie da się ukryć, że tegoroczna zima ostro dała nam się we znaki – opowiada Michał Targowski, dyrektor oliwskiego zoo. – Od mrozu popękały rury doprowadzające ciepło do pomieszczeń dla zwierząt, jednak bardzo pomogła nam straż pożarna, przyjeżdżając i uzupełniając braki wody. Wszystkie jednak koszty utrzymania ogrodu przez te mroźne miesiące mocno uszczupliły nasz budżet, więc trzymamy kciuki o bezawaryjną resztę roku.

Jak się okazuje, tegoroczna zima mogła wywołać depresję nie tylko u pracowników Miejskiego Ogrodu Zoologicznego, ale też i u zwierząt. Z powodu zalegającego śniegu i lodu wiele z nich zmuszonych było kilka tygodni przesiedzieć w dość niewielkich pomieszczeniach. I na to jednak pracownicy zoo znaleźli sposób.
Harce zwierzaków

– Przez te trzy miesiące organizowaliśmy m.in. dla słoni i żyraf specjalne treningi, dzięki czemu nie tylko zachowały one dobrą kondycję, także psychiczną, ale też przyzwyczaiły się do wykonywania naszych komend. Teraz więc, przeprowadzając badania, nie musimy już unieruchamiać zwierząt za pomocą siły i postronków – przedstawia dobre strony zimy dyrektor ogrodu.

Pracownicy zoo starają się także organizować rozrywki małpom, którym często podają jedzenie w dość urozmaicony sposób: w specjalnych skrzynkach z małymi otworkami, przez co zapamiętują, gdzie sięgnąć, aby trafić na swój przysmak, lub owoce zatopione w bryłkach lodu, do których dostanie się także zajmuje im sporo czasu, tak niemiłosiernie dłużącego się podczas zimnych dni.

Pomimo, a może za sprawą znudzenia niektórych zwierząt, oliwskie zoo wzbogaciło się o kilku nowych lokatorów. Urodziły się więc w tym czasie małe surykatki, antylopy, małpka z gatunku wyjec czarny, mandrylek, alpaka oraz kilka lam.

Co nowego w zoo?

Ci, którzy dawno nie odwiedzali Miejskiego Ogrodu Zoologicznego, mogą nie wiedzieć, że od zeszłego roku stał się on domem dla kilku żyraf, które w swoim pomieszczeniu są niemal na wyciągnięcie ręki zwiedzających.
Stali bywalcy natomiast mile zaskoczeni będą najnowszymi inwestycjami przeprowadzonym w ogrodzie. Jedną z nich jest nowa woliera, czyli potężna klatka dla kondorów z uroczym wodospadem. Także dwa ocalone pod koniec lat 80. z cyrku, leciwe dziś niedźwiedzie zyskały nowy dom pod lasem, w pobliżu równie nowego wybiegu dla tygrysów.

Miejsce po klatce niedźwiedzi zamieniono natomiast na przeszkoloną wolierkę dla młodziutkich ostronosów (z rodziny szopowatych). Powiększony został też wybieg dla gepardów, dzięki czemu mogą teraz swobodnie biegać i rozwijać prędkości niemal takie, jak na wolności. Lepsze warunki zyskały również łosie, z których para pochodzi aż spod kręgu polarnego.

Miłośników nieco bardziej prehistorycznych zwierząt ucieszy zapewne fakt, że w zoo powstał Park Dinozaurów, w którym podziwiać możemy 16 gadów w skali 1:1. Znajduje się on tuż obok Parku Linowego. Warto jednak pamiętać, że obie te atrakcje są dodatkowo płatne. Nie zapomnijmy również o ciuchci z wagonikami, która obwozi swoich pasażerów po terenie zoo, a jej „maszynista” bardzo ciekawie potrafi opowiadać o zwierzętach.
Realizacja wszystkich tych przedsięwzięć sprawiła, że w porównaniu z latami ubiegłymi oliwskie zoo odwiedza obecnie niemal dwa razy więcej osób. W zeszłym roku było to aż 450 tys. zwiedzających.

Letnie festyny w ogrodzie


W gdańskim zoo w sezonie letnim organizowane są również festyny. Już 19 czerwca odbędzie się tu piknik przygotowany przez Stowarzyszenie Kulturalne Wspierania Edukacji i Rozwoju. Także w czerwcu imprezę w ogrodzie zorganizuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Jak co roku wspaniały festyn dla najmłodszych i ich rodzin planują policjanci oraz – prawdopodobnie pod koniec sierpnia – pracownicy Radia Gdańsk.

Jednak, jak przyznaje dyrektor Targowski, najważniejszą, a zarazem najpiękniejszą akcją odbywającą się w ogrodzie jest Wieczór Marzeń, organizowany tylko i wyłącznie z myślą o dzieciach nieuleczalnie chorych – najmłodszych pacjentach hospicjów.

Odbywa się ona zawsze w pierwszy piątek czerwca i tego dnia dla maluchów przygotowane są wyjątkowe atrakcje: malowanie twarzy, pokazy tresury psów czy karmienie oswojonych zwierząt. Specjalnie dla nich straż pożarna oraz policja przyjeżdżają swoimi wozami, którymi można się „bawić” do woli. Nigdy nie zawiedli także harleyowcy organizujący dla małych pacjentów pełne emocji przejażdżki swoimi motorami.

RAMKA

Miejski Ogród Zoologiczny Wybrzeża
Gdańsk-Oliwa, ul. Karwieńska 3
www.zoo.gd.pl

Od maja do września czynny w godz. 9.00-19.00
Ceny biletów: ulgowy 6 zł, pełnopłatny 12 zł
Do zoo dojeżdża autobus linii 222 z pętli tramwajowej w Oliwie
 

Komentarze 

 
0 #3 milosniczka zwierzat 2010-12-15 12:55
Uwielbiam zoo i kocham wszystkie zwierzęta!!!
Cytować
 
 
0 #2 pater 2010-05-25 11:18
Artykuł zachecił mnie do zabrania rodzinki w zeszłą sobotę do zoo. Rzeczywiście sporo zmian, żyrafy są super, małpki na wyciagnięcie ręki, słonie tańczyły (autentycznie :). Tylko ten małpi gaj jakiś strasznie drogi szczególnie jak ktos ma trojke dzieciaków
Cytować
 
 
0 #1 Tesla 2010-05-11 00:11
Fantastyczny pomysl z Dream Night! Ale jak to jest - pozostali goscie sa wypraszani z ZOO na tą okazję? No bo chyba głupio by było, gdyby jakieś rodzinki podpinały się pod dzieciaki z hospicjów...
Cytować
 

Dodaj komentarz