– W 1910 roku Wassily Kandinsky stworzył pierwszą kompozycję abstrakcyjną. Świadomie nie odwzorował w niej nic z otaczającej rzeczywistości, tworząc dzieło zbudowane wyłącznie z czystych wartości plastycznych, takich jak kolor, forma i kompozycja. Oderwanie się od rzeczywistości otworzyło artystom nieistniejące wcześniej perspektywy i pozwoliło na nieograniczony niczym rozwój twórczych wyobraźni – tłumaczy Grażyna Szcześniak, kustosz Pracowni Malarstwa i Rysunku Współczesnego, autor i komisarz wystawy „W stulecie abstrakcji”.
Na ekspozycję tę składa się ponad 120 dzieł artystów polskich i zagranicznych ze zbiorów Muzeum Narodowego w Gdańsku, dobranych w taki sposób, aby mogły jak najpełniej zilustrować poszczególne nurty abstrakcji i przybliżyć jej rozwój po II wojnie światowej, kiedy to zarówno w Polsce, jak i na Zachodzie, sztuka bezprzedmiotowa święciła tryumfy. Warto dodać, że dla zorganizowanych grup zwiedzających ekspozycję opracowano program edukacyjny o abstrakcji.
Drugą z prezentowanych obecnie wystaw jest „Witkacy na scenach Trójmiasta”. Została ona otwarta otwarta 24 lutego, w 125. rocznicę urodzin artysty. Są na niej zaprezentowane spektakle zrealizowane na scenach trójmiejskich, m.in. Teatru Wybrzeże, Teatru Miejskiego w Gdyni, Teatru Muzycznego, Teatru Miniatura oraz teatru offowego – Stajnia Pegaza.
Projekt „Witkacy na scenach Trójmiasta” adresowany jest przede wszystkim do młodzieży szkolnej. Stanowi on doskonały pretekst, aby rozmawiać o twórczości Witkiewicza, o jej percepcji w teatrze oraz o zmieniających się sposobach jej odczytania.

