Po raz kolejny Stowarzyszenie „Oliwskie Słoneczko” organizuje zimowy wyjazd dla swoich młodych podopiecznych. Tym razem dzieciaki ferie spędzą w... lubińskim klasztorze Benedyktynów.
O tym, że klasztor w Lubiniu to wspaniałe miejsce wypoczynku, młodzi gdańszczanie mogli przekonać się już w ubiegłym roku. Wielu z nich zabiegało, aby móc tam pojechać i tym razem.
– Wydawać by się mogło, że klasztor to słabe miejsce na spędzenie ferii dla żądnych atrakcji dzieciaków. Przekonaliśmy się jednak, że jest zupełnie inaczej – tłumaczy prezes SOS, Kawaler Orderu Uśmiechu Robert Zaborski. – Tam nie ma komputera, nie ogląda się też telewizji, dzięki czemu nasi podopieczni mogą sobie przypomnieć, jaką frajdą są zimowe gry i zabawy na świeżym powietrzu, zjeżdżanie na sankach czy lepienie bałwana. Poza tym zaprzyjaźnieni z nami benedyktyni, mimo obowiązujących ich reguł, także nie stronią np. od wspólnej gry w piłkę nożną.
Na miejscu odbywać się będą również warsztaty plastyczne oraz wokalne, a te ostatnie poprowadzą uczestnicy programu „Fabryka Gwiazd”. Pobyt w tajemniczym klasztorze to niejedyna atrakcja, jaka czeka dzieci podczas wyjazdu. Odwiedzą one również Tropikalną Wyspę pod Berlinem, na której spędzą dwa dni.
– Zabieramy ze sobą 30 dzieci w wieku 10-16 lat. Wyjazd ma za zadanie integrację młodych ludzi z różnych środowisk i z różnymi doświadczeniami – zauważa Robert Zaborski.
Warto dodać, że wyjazd dzieci został dofinansowany ze środków pochodzących z koncertów charytatywnych organizowanych przez Stowarzyszenie „Oliwskie Słoneczko”, w których udział wzięli m.in.: Zbigniew Wodecki, Alicja Majewska, Włodzimierz Korcz, Halina Frąckowiak czy zespół Golec u'Orkiestra. Akcję wsparły także Fundacja BRE Banku oraz Fundacja im. Kantona Banku Pekao SA.

