Strona główna GDAŃSK: Oliwa Jak „zagiąć” rektora

Jak „zagiąć” rektora

Email Drukuj

Od lewej: kapitan Jerzy Uziebło, prof. Jerzy Młynarczyk, podsekretarz  stanu w Ministerstwie Infrastruktury, kapitan Anna Wypych Namiotko :: fot. Anna Kłos

Profesor Jerzy Młynarczyk – specjalista od prawa morskiego, otrzymał podczas Gali Targów BALTEXPO w Gdańsku, statuetkę w kategorii OSOBOWOŚĆ ROKU. Wyróżnienie, zwane ZŁOTĄ KOTWICĄ, przyznała mu Krajowa Izba Gospodarki Morskiej, a wręczył sekretarz Izby kapitan Jerzy Uziębło.

Jesteśmy przekonani, że p. Profesor jest osobowością nie tylko jednego wieku. Jego życiorys jest urozmaicony, a dorobek, zarówno dydaktyczny, jak naukowy, ogromny. Laureat w swym expose stwierdził, że wbrew ogólnemu przekonaniu o rozległości jego wiedzy, zdarzyło się, że „zagiął” go  skromny student. Jeden z nich na pytanie skąd pochodzi, odparł, że z największego państwa świata.
- Nie wygląda Pan na Rosjanina... - zauważył profesor.
- Bo ja jestem z Kiribati.

Kto wie co to za państwo? Kiribati to zespół 30 tys, wysp na Pacyfiku, dawniej zwany Wyspami Gilberta. Rzeczywiście zachowują niezależność, będąc jedynie bardzo luźno związanymi z Australią. Młodzieniec, który tak zagiął profesora, studiował na Światowym Uniwersytecie Morskim, prowadzonym przez ONZ w Malme ( Szwecja) i na Malcie. Obecnie prof. Młynarczyk edukuje studentów będąc rektorem Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni. Ci z Kiribati już nie przypływają.

 

Komentarze 

 
0 #2 marta 2011-12-17 14:15
i sa tez az tacy zdolni na tym swiecie.
Cytować
 
 
0 #1 daria 2011-09-20 19:51
i tak się zdaża
Cytować
 

Dodaj komentarz