Rzadko zdarza się, że jeden z najbardziej znanych absolwentów Uniwersytetu Gdańskiego odwiedza swoją byłą uczelnię. Tym razem jednak premier Donald Tusk pojawił się w oliwskim kampusie na konferencji naukowej.
Konferencję, która odbyła się na Wydziale Nauk Społecznych UG zorganizowało Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, Instytut Kaszubski i Sejmik Województwa Pomorskiego.
— Rok 2009 został ogłoszony przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie „Rokiem Lecha Bądkowskiego” — poinformował nas Krzysztof Klinkosz z Biura Prasowego Uniwersytetu Gdańskiego.
Kim był Lech Bądkowski? Jedną z najwybitniejszych postaci ruchu kaszubskiego i opozycji demokratycznej. Urodził się w 1920 roku w Toruniu (zmarł w 1984 roku). Był m.in. żołnierzem Brygady Strzelców Podhalańskich, walczył pod Narwikiem, był Cichociemnym. W czasach PRL-u działał w opozycji demokratycznej, zajmował się publicystyką polityczną, był sygnatariuszem Porozumień Sierpniowych z 1980 roku. W 1956 roku brał udział w tworzeniu Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Prywatnie natomiast był... przyjacielem Donalda Tuska.
Sam premier występując na konferencji podkreślał, że jest jednym z uczniów Lecha Bądkowskiego, że reprezentowane przez niego poglądy są tymi, z którymi się identyfikuje. Donald Tusk mówił, że w jego wizji sprawne państwo to takie, które nie wtrąca się w życie wszystkiego i wszystkich.

