Przez lata mieszkańcy Oliwy z rozrzewnieniem patrzyli na stojący w miejscu zegar, umieszczony na dachu „białej” szkoły. Od kilkunastu dni uczucie smutku zastąpiło miłe zaskoczenie: stuletni zegar znów działa!
Zegar na szkolnym dachu to zabytek techniki. Został skonstruowany 100 lat temu przez pracowników firmy ED Korfhage. Na Pomorzu nie ma ich zbyt wiele. Podobne można zobaczyć na wieży ratusza w Sopocie, kościele Jezuitów w Gdańsku, kościele w Skarszewach oraz szkole w Malborku.
– Jesteśmy dumni, że posiadamy tak cenny zabytek i udało się go uruchomić – mówi Halina Michalska, dyrektor oliwskiego Gimnazjum nr 23.
Zegar ruszył dzięki Tadeuszowi Karczmarzowi, zegarmistrzowi z Oliwy. Mechanizm został dokładnie oczyszczony, uzupełniono w nim kilka ważnych elementów i wyregulowano. Słowa uznania za pomoc przy uruchomieniu wieżowego zegara w Oliwie należą się także Grzegorzowi Szychlińskiemu z Muzeum Zegarów Wieżowych w Gdańsku oraz Stefanowi Leszczyńskiemu z firmy Diafragma.


Komentarze
masz napisane jak byk: Gimnazjum nr 23