Strona główna GDAŃSK: Oliwa Bohater z Oliwy ratuje życie

Bohater z Oliwy ratuje życie

Email Drukuj
To Radek Lange negocjował z mężczyzną, który zamierzał wysadzić kamienicę przy ulicy Opata Rybińskiego::Fot. Alicja Lipińska

– Kiedy usłyszałem pstryknicie zapalniczki, całe życie w jednej sekundzie stanęło mi przed oczami – mówi Radosław Lange, bohater Oliwy. To dzięki jego nieprzeciętnym umiejętnościom negocjacyjnym 40-letni mężczyzna nie wysadził w powietrze kamienicy przy ulicy Opata Rybińskiego.

Radek jest skromnym człowiekiem, ale nam udało się namówić go na opowiedzenie całej historii z niedzielnego wieczora 5 grudnia.

– Z kolegami wracaliśmy z meczu unihokeja. Jak zawsze chcieliśmy sobie jeszcze pogadać przy piwku. Odwiedziliśmy bar przy Opata Rybińskiego. Nie trwało to długo. Przyszedł kelner albo też właściciel lokalu i powiedział, że musimy opuścić bar na jakiś czas. Zostawiliśmy nasze plecaki i wyszliśmy na zewnątrz. Było zimno, więc poszliśmy do sąsiedniego lokalu – opowiada 30-letni Radek.

Po kilkudziesięciu minutach na ulicy Opata Rybińskiego rozegrały się sceny niczym z amerykańskiego filmu sensacyjnego. Zaczęły zjeżdżać się służby medyczne, policja i straż pożarna. Zainteresowani tym, co ściągnęło tu tyle służb, mężczyźni udali się w centrum wydarzeń. Okazało się, że w pobliskiej kamienicy jakiś mężczyzna grozi, że ma odkręcony gaz i wysadzi budynek.

– Po jakimś czasie pomyślałem, że może to być mój były sąsiad. Nie namyślając się długo, zadzwoniłem do niego. Nie byłem do końca pewny, czy to właśnie on jest w tym mieszkaniu, dlatego zapytałem, gdzie jest. Powiedział, że w domu, i przyznał, że ma już dość swojego życia. Cały czas nerwowo ze mną rozmawiał. Mówił, że chce podciąć sobie żyły i skończyć z życiem, bo umarło mu dziecko, odeszła od niego żona i na dodatek stracił pracę. Miałem wrażenie, że momentami tracił kontakt z rzeczywistością – relacjonuje 30-latek.

Negocjator mimo woli sam opowiedział o swoich osobistych problemach, których też nie było mało. W pewnym momencie wydawało się, że niedoszły samobójca chce zrezygnować ze swoich zamiarów.
– Kiedy powiedział mi „Tylko ty, Radek, jesteś w porządku”, myślałem, że sytuacja jest już opanowana. Chciałem, żeby wpuścił mnie do mieszkania. W tym momencie strażacy przymierzali się do wkroczenia do środka. Wchodzili po drabinie z zamiarem wejścia przez okno. Spokojnie poinformowałem go, że za chwilę będzie miał gości. Wtedy kazał mi zrobić wszystko, żeby strażacy odstąpili od swojego planu, bo w przeciwnym razie zapali zapalniczkę i wysadzi budynek – kontynuuje opowiadanie gdańszczanin.

Radek Lange powiedział policji, że zna człowieka, który grozi wysadzeniem kamienicy. Wtedy oczywiście spadł na niego grad pytań, na które nie był w stanie odpowiedzieć. Raz jeszcze zadzwonił do swojego byłego sąsiada i dalej negocjował. Po chwili Radek zauważył uchylające się drzwi. Skorzystał z okazji i szybko wszedł do mieszkania.

– Pamiętam, że policjant chciał mnie zatrzymać, ale wyrwałem się. W mieszkaniu było ciemno. Jego zarys mogłem zauważyć tylko dzięki latarkom policjantów i strażaków. W środku czułem gaz. Moment, którego nie zapomnę do końca życia, to próba odpalenia zapalniczki. Usłyszałem tylko „cyk”. Życie stanęło mi przed oczyma. Wyrwałem mu zapalniczkę i w tym momencie do mieszkania wkroczyli policjanci. Tak naprawdę dopiero na drugi dzień zdałem sobie sprawę z tego, co wydarzyło się tej niedzieli. Nie wiem, czy odważyłbym się tak samo działać, gdybym jeszcze kiedyś był świadkiem podobnej sytuacji – kończy nasz bohater, który, jak sam przyznaje, nie czuje się kimś wyjątkowym.

Z tą opinią nie zgadza się Olaf Dramowicz, który tego dnia towarzyszył Radkowi Lange.

– Taką akcję widziałem tylko w amerykańskim filmie, ale tam jest zawsze jeszcze jakiś plan B. Co by było, gdyby w Oliwie nie wypalił pierwszy plan? Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Obok takiej postawy, jaką zaprezentował Radek, nie można przejść obojętnie. Wiem, że w tym czasie media zainteresowane były wyborami, ale trzeba pokazywać i promować takie osoby, bo nie ma ich wiele. Ludzie nie myślą o innych. Tu mieliśmy okazję zobaczyć, że nie wszyscy są tacy – podsumowuje Olaf Dramowicz.

Bohaterem z Oliwy zainteresowały się tylko stacja TVN 24, „Twoja Gazeta” oraz władze naszego miasta, które planują nagrodzić go za bohaterskie działanie.
 

Komentarze 

 
0 #19 wypuscili wariata 2011-02-22 13:58
i stala sie nastepna tragedia tylko dlaczego media milcza
Cytować
 
 
0 #18 Witek 2011-01-10 16:52
tez bym wolal szmal, albo bilet semestralny :P
Cytować
 
 
0 #17 koli 2011-01-05 15:25
Cytuję Kpina:
Slyszalam ze w nagrode za odwage od prezydenta Gdanska dostal kalendarz i dwie ksiazki, smiech za uratowanie tylu mieszkan a byc moze ludzkiego zycia nie mowiac o policji ktora nic w tym kierunku nie zrobila przeciesz chlopak zrobil za nich robote.
Ale to nic panie Radoslawie i tak pan bedzie dla nas Bohaterem przez duze B
pozdrawiam ;D


No wiecie co, smiech na sali jak tak mozna. Kase chlopak by lepiej dostal.
Cytować
 
 
0 #16 Zbyszek 2011-01-01 19:58
heheh dzięki za info :)
Cytować
 
 
0 #15 kpina 2010-12-31 18:31
Cytuję Zbyszek:
Cytuję Kpina:
Slyszalam ze w nagrode za odwage od prezydenta Gdanska dostal kalendarz i dwie ksiazki, smiech za uratowanie tylu mieszkan a byc moze ludzkiego zycia nie mowiac o policji ktora nic w tym kierunku nie zrobila przeciesz chlopak zrobil za nich robote.
Ale to nic panie Radoslawie i tak pan bedzie dla nas Bohaterem przez duze B
pozdrawiam ;D

A skąd to wiesz?


Wiem bo Go dobrze znam jestem jego sasiadka i pokazal mi co dostal oraz o czym rozmawiali i jak te spotkanie przebiegalo
pozdro ;D
Cytować
 
 
0 #14 Zbyszek 2010-12-30 18:42
Cytuję Kpina:
Slyszalam ze w nagrode za odwage od prezydenta Gdanska dostal kalendarz i dwie ksiazki, smiech za uratowanie tylu mieszkan a byc moze ludzkiego zycia nie mowiac o policji ktora nic w tym kierunku nie zrobila przeciesz chlopak zrobil za nich robote.
Ale to nic panie Radoslawie i tak pan bedzie dla nas Bohaterem przez duze B
pozdrawiam ;D

A skąd to wiesz?
Cytować
 
 
0 #13 Kpina 2010-12-28 20:18
Slyszalam ze w nagrode za odwage od prezydenta Gdanska dostal kalendarz i dwie ksiazki, smiech za uratowanie tylu mieszkan a byc moze ludzkiego zycia nie mowiac o policji ktora nic w tym kierunku nie zrobila przeciesz chlopak zrobil za nich robote.
Ale to nic panie Radoslawie i tak pan bedzie dla nas Bohaterem przez duze B
pozdrawiam ;D
Cytować
 
 
0 #12 Luki 2010-12-27 13:33
W jakis sposob napewno chcial zwrocic uwage na siebie, tak mi sie wydaje. niestety wybral taki sposob a nie inny.
Cytować
 
 
0 #11 Romek 2010-12-25 15:12
A może chciał zwrócić uwagę na siebie?
Cytować
 
 
0 #10 Sara 2010-12-23 13:01
Dokladnie! ja sie zgodze z Kasiulka. Ten czlowiek potrzebuje pomocy i milosci.
Cytować
 
 
0 #9 Kasiulka 2010-12-21 14:13
Ewidentnie nie chciał nikogo zabić, gdyby chciał to zrobiłby to odrazu a nie czekał tyle czasu... szukał pomocy ale wstydził się o nią poprosic...
Cytować
 
 
0 #8 jojo 2010-12-21 13:54
Myślę , że każdy z nas zachował by sie tak samo w takiej sytuacji. Jeżeli ktos mysli
Cytować
 
 
0 #7 Zabojca 2010-12-21 12:46
Samobojca a zabojca to roznica! Nie ma co tlumaczyc zalamaniem checi wysadzenia wszystkich wkolo
Cytować
 
 
0 #6 Luli 2010-12-21 11:46
Dla mnie jest bohaterem. Ale żal mi tego drugiego. Załamał się po prostu biedny. Każdego z nas może spotkać takie załamanie taki dół. Wszystkich nas może spotkać taka sytuacja i każdy z nas może się tak zachować.
Cytować
 
 
0 #5 tarzan 2010-12-21 11:19
Super ten koles pozdro !
Cytować
 
 
0 #4 mirax 2010-12-21 09:53
Odważny ten Radek. Mało kto z nas miałby tyle odwagi co on :) Przecież mógł zginąć .... i nie wiadomo było czy sprawca tego zamieszania odpali zapalniczkę czy nie. Dla mnie pełen podziwu i pochwał jest ten chłopak, moim zdaniem zasłużył na nagrodę. Przecież chodziło o ludzkie życie jego i tego zdesperowanego człowieka. Naprawde wielkie brawa i ogromny szacunek :)
Cytować
 
 
0 #3 Ignacy 2010-12-20 15:54
Ten facet to chyba jakis wariat. Moze nacpany byl, bo ludzie trzezwo myslacy i przedewszystkim nie pod wplywem niczego nie robia takich rzeczy, albo tez ma jakas depresje lub inna chorobe psychiczna. Grozil nie tyle , ze sobie ale innym mieszkanca. A moze chcial zwrocic na siebie uwage, myslac , ze w ten sposob wlasnie to osiagnie to troche bez sensu. To jest dobry temat na dluzsze rozmowy.
Cytować
 
 
0 #2 nijsmdsm 2010-12-20 14:35
ciekawe, czy dostanie jakąś nagrodę za odwagę.
Cytować
 
 
0 #1 gaga 2010-12-20 14:33
Taki świąteczny akcent.
Szkoda, że nikt się nie interesuje takimi "przypadkowymi" bohaterami w ciągu roku.
Cytować
 

Dodaj komentarz