Wspaniała uroczystość czeka dyrekcję, uczniów oraz absolwentów Szkoły Podstawowej nr 57, mieszczącej się przy ul. Aksamitnej w Śródmieściu. Już w maju bowiem odbędą się obchody 50-lecia szkoły.
Podstawówka przy Aksamitnej to mała szkoła, w której nauczyciele i dyrekcja znają każdego ucznia z imienia. Dyrektor placówki – Józef Czerwiński – swoje stanowisko piastuje już od 19 lat. Przez ten czas miał więc okazję obserwowania, jak zmienia się nasza młodzież na przełomie blisko dwóch dekad.
Łyk historii
SP 57 zaczęła funkcjonować w roku 1960. Istniało wówczas hasło rządu komunistycznego: tysiąc szkół na tysiąclecie Polski. Gdańska placówka jest właśnie jedną z „tysiąclatek”. Na tych terenach za czasów pruskich znajdowały się koszary, które później przeniesiono na ul. Słowackiego do Wrzeszcza. Zaczęto tu więc budować nowe domy i zaistniała potrzeba stworzenia także szkoły.
Jak zmieniają się uczniowie?
– Środowisko szkolne, tak jak każde inne, zmienia się. Uczniowie sprzed 20 lat są zupełnie inni od tych, których kształcimy dzisiaj – zauważa dyrektor Czerwiński. – Obecnie niemal każde dziecko ma komórkę, potrafi korzystać z komputerów i innych cudów techniki, potrzebne informacje zdobywa bardzo szybko dzięki dostępowi do Internetu. To skłania także do refleksji nad procesami wychowawczymi. Kiedyś rodziny były trzypokoleniowe. Sam pamiętam, że jak w dzieciństwie wracałem ze szkoły, czekała na mnie babcia z pachnącym obiadem, zawsze miałem z kim porozmawiać. Dziś dzieci często wracają do pustego domu i, żeby nawiązać z kimkolwiek jakikolwiek kontakt, włączają komputer i godzinami rozmawiają na gadu-gadu z koleżanką czy kolegą, nie spotykając się z nimi. Jestem pełen uznania dla tak niezwykłego rozwoju myśli, z jakim mamy dziś do czynienia, jednak trudno mi oceniać, czy to ma dobry wpływ na zwykłe, codzienne relacje międzyludzkie.
Opieka i edukacja
Nie da się jednak ukryć, że instytucja rodziny przeżywa dziś swoisty kryzys. Jak podkreśla dyrektor Czerwiński, to właśnie w niej powinna się odbywać socjalizacja młodego człowieka i jego rozwój uczuciowy. Nie zawsze jest to jednak możliwe, dlatego w szkole stworzono dwie świetlice, w tym jedną środowiskową, w której część dzieci może bezpłatnie zjeść ciepły posiłek.
W SP 57 istnieją również klasy integracyjne, do których uczęszczają także dzieci niepełnosprawne.
– Z wykształcenia jestem historykiem, ale kiedy w naszej szkole pojawiła się konieczność utworzenia klas integracyjnych, podjąłem się ukończenia kursu kwalifikacyjnego z pedagogiki leczniczej. Sam bowiem też powinienem wiedzieć, jak się zachować, kiedy któreś dziecko np. dostanie ataku choroby – dodaje dyrektor.
Warto również przypomnieć, że podstawówka przy Aksamitnej nosi zaszczytne imię generała Władysława Andersa i to wokół jego postaci zbudowany został cały program wychowawczy placówki.
W szkole działa także harcerstwo, często nagradzany na różnego rodzaju przeglądach szkolny chór oraz integracyjny zespół wokalno-taneczny „Aksamitki”. Dzięki wyremontowanej sali gimnastycznej i nowoczesnemu boisku, istnieją tu także bardzo dobre warunki do uprawiania wielu dyscyplin sportu.
Obchody 50-lecia
Uroczystości odbędą się 14 i 17 maja. Do wzięcia w nich udziału zostali zaproszeni m.in.: arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz premier Donald Tusk, który jest jednym z absolwentów Szkoły Podstawowej nr 57. Dyrekcja placówki liczy również na liczne przybycie pozostałych absolwentów. Szczegółowe informacje na temat tego wydarzenia już wkrótce opublikowane zostaną na stronie internetowej szkoły: www.sp57gda.pl.

