Na terenie Gdańskiej Stoczni Remontowej S.A. w ub. tygodniu kręcone były sceny do filmu o Lechu Wałęsie. To najnowsze dzieło reżysera Andrzeja Wajdy, laureata honorowego Oscara – nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej, za całokształt twórczości filmowej, jak i wielu innych prestiżowych nagród i wyróżnień.
Operatorem filmu jest Paweł Edelman (nominowany do Oscara za zdjęcia w filmie „Pianista”, laureat Hollywoodzkiej Nagrody Filmowej w kategorii „Operator roku”). Scenariusz filmu powstał we współpracy z pisarzem Januszem Głowackim, autorem m.in. „Antygony w Nowym Jorku”. W postać przywódcy strajku z sierpnia 1980 roku i „Solidarności” wcielił się Robert Więckiewicz.
Gdańską Stocznię Remontową S.A. na kilka dni opanowała filmowa ekipa. Stoczniowa Sala Tradycji i Perspektyw Remontowej S.A. przerobiona została na salę BHP dawnej Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Oczywiście, nie zabrakło pomnika wodza rosyjskiej rewolucji, który zawsze był w byłej Sali BHP, czuwał i patronował wszelkim odbywającym się tam zebraniom. Stoczniowcy z Remontowej ze zdziwieniem zatrzymywali się przy stoczniowej Sali Tradycji, gdyż z okna spoglądała na nich biała, pomnikowa postać Włodzimierza Lenina. Na stoczniowych uliczkach zaparkowały autobusy, busy, samochody. Na czas kręcenia filmu wydzielony teren Remontowej S.A. zamienił się w małe Hollywood. Film o Lechu Wałęsie na ekrany kin wejdzie jesienią tego roku.


Komentarze
Oskara?