Strona główna GDAŃSK: Śródmieście Bohaterskie dziewczynki

Bohaterskie dziewczynki

Email Drukuj
Dziewczynki wezwały pogotowie do umierającego mężczyzny na ulicy Śniadeckich. Przechodzący dorośli nie zwracali na niego uwagi.

10-letnia Marta dzwoniła na pogotowie, a jej siostry 9-letnia Ada i 11-letnia Paulinka próbowały nawiązać kontakt z leżącym, nieprzytomnym mężczyzną i badały mu tętno. Dorośli przechodnie podśmiewali się, że to pewnie pijak. Okazało się, że faktycznie umierał. Miał prawdopodobnie zawał serca. Szybka interwencja dziewczynek i błyskawiczny przyjazd kartki pogotowia uratowały mu życie.

Zdarzenie miało miejsce w czwartek 1 kwietnia około godziny 19 na ulicy Śniadeckich w Gdańsku niedaleko pogotowia ratunkowego. Mężczyzna – gdańszczanin szedł z zakupami, kiedy zasłabł i osunął się na maskę pobliskiego samochodu. Zauważyły to trzy dziewczynki. Jako jedyne z wielu przechodniów mu pomogły.

Dzięki takiej postawie trzy siostry stały się bohaterkami, o których momentalnie zaczęły mówić wszystkie media. Trafiły na czołówki lokalnych gazet i portali internetowych. TVN 24 emitował reportaż o całym zdarzeniu, pokazując wypowiedzi dziewczynek i dumną matkę. Dobrze, że nikt nie potraktował tego jako Prima Aprilis.
 

Komentarze 

 
0 #2 Laura 2012-02-11 23:03
no wow! gratulacje!! Nawet w mojej książce do 3 klasy to się pojawiło!!
Cytować
 
 
-2 #1 Robert 2010-04-03 15:01
Tyle tych pijaków, że też bym pomyślał, że to pijak. A jak by ktoś 1 kwietnia zawołał na pomoc, to bym uznał, że to prima aprilis ;)
A tak serio, to gratuluje dziewczynkom odwagi! Szkoda, że na starość ludzie stają się nieczuli...
Cytować
 

Dodaj komentarz