Strona główna GDAŃSK: Śródmieście Nielubiana, a taka potrzebna

Nielubiana, a taka potrzebna

Email Drukuj
Jak matematyka może rozwijać twórcze myślenie? Dlaczego na lekcjach matematyki powinno się z dziećmi rozmawiać, słuchać ich i zachęcać do szukania niestandardowych rozwiązań? Ta dziedzina wiedzy to nie tylko liczby i liczenie. Do zmian w nauczaniu matematyki przekonywała dr hab. Ewa Swoboda na konferencji pt. „Pozwolić dzieciom na matematyczną aktywność”, która odbyła się 14 listopada w Gdańsku.


Więcej niż połowa dzieci przedszkolnych w Polsce wykazuje zaskakującą łatwość nabywania wiadomości i umiejętności matematycznych oraz matematyczne ukierunkowanie umysłu. Jednak po kilku miesiącach edukacji szkolnej te wyjątkowe zdolności zanikają. Potwierdzają to wyniki pierwszego w Polsce testu pt. „Ogólnopolskie Badania Umiejętności Trzecioklasistów”, przeprowadzonego wiosną 2011 r. Wykazały one, że jedynie 5% trzecioklasistów rozwiązało prawidłowo wszystkie zadania. Uczniowie lepiej radzili sobie z ćwiczeniami typowymi, natomiast mieli duże problemy, gdy musieli zastosować posiadaną wiedzę w niestandardowy sposób.
Zainspirowani wynikami tych badań organizatorzy konferencji podzielili się pomysłami i doświadczeniami w zakresie nauczania matematyki.

Wielu uczniów skarży się, że matematyka jest skomplikowana i rozwiązywanie zadań sprawia im trudność. Sposób wprowadzania dzieci w świat matematyki ma kluczowy wpływ na ich nastawienie do tego przedmiotu w dalszych etapach edukacji. Spotkanie w Gdańsku było okazją do refleksji, co można zrobić, aby dzieci z radością nabywały kompetencje matematyczne.

– Matematyka to nauka myślenia, choć w powszechnym postrzeganiu została zredukowana do liczb i liczenia. Matematyka jest wszędzie. To nauka wnioskowania, argumentowania, dostrzegania związków logicznych, orientacji w przestrzeni, szukania niestandardowych rozwiązań i pokonywania trudności – twierdzi Anna Karniej, dyrektor wydawniczy Nowej Ery – organizatora kongresu.
 

Dodaj komentarz