Dariusz Kobierecki – prezes NAFTOPORT-u ma wrzesień tak piękny, jak tegoroczna słoneczna pogoda. Prezes ma powody do świętowania.
Dariusz Kobierecki – prezes NAFTOPORT-u ma wrzesień tak piękny, jak tegoroczna słoneczna pogoda. Prezes ma powody do świętowania. Jego firma obchodził 20-lecie istnienia, a Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych „Przyjaźń”, które ma 66.6% udziałów w NAFTOPORCIE, podpisało umowę z niemieckim przedsiębiorstwem OLDTANKING o budowie bazy magazynowo-przeładunkowej w Porcie Gdańskim. Zbiorniki o pojemności 800 tys. ton będą połączone zarówno ze stanowiskami przeładunkowymi NAFTOPORTU, jak i z ropociągiem „Przyjaźń”. To pomoże wybrnąć NAFTOPORTOWI, a wręcz i krajowi, z zawirowań, będących następstwem uruchomienia przez Rosję wielkiego terminala przeładunku paliw w Ust – Łudze nad Zatoką Fińską. Już doprowadzono do niego drugą nitkę ropociągu BTS-2. Inwestycje te sprawią, że Rosjanie będą mogli eksportować swą ropę z pominięciem ropociągu „Przyjaźń” i Portu Gdańskiego. Ropociągiem „Przyjaźń” ropa może płynąć w dwu kierunkach, NAFTOPORT obsługuje zarówno eksport, jaki i import. Wejście niemieckiej firmy zapowiada, że ropociągiem „Przyjaźń” od Gdańska będzie mogła popłynąć ropa do dwu niemieckich rafinerii, obecnie zasilanych przez ropę rosyjską. Widocznie Niemcy też chcą zachować dekoncentrację dostaw tego strategicznego surowca.
Jubileusz NAFTOPORTU czczono z hukiem (dosłownie), ponieważ częścią obchodów był rejs katamaranem po Zatoce Gdańskiej, podczas którego terrorystę, chcącego uszkodzić jednostkę, ujęli dzielni chłopcy z jednostki „Grom” stacjonującej na Westerplatte. W terrorystę wcielił się z poświęceniem jeden z pracowników NAFTOPORTU. Z okazji jubileuszu składano prezesowi Kobiereckiemu gratulacje i prezenty. Szczególnie gorące były od prezesa Portu Gdańsk Ryszarda Strzyżewicza, który przypomniał, że na 27 mln ton przeładunków w ub. roku, przypada 14 mln ton ropy i substancji ropopochodnych przeładowanych przez NAFTOPORT.
Największy (i to w sensie dosłownym) prezent wręczył prezes PGNIG-e Robert Soszyński. Była to ogromna lampa zdobiona bursztynem. Upominkiem dodatkowym była artystycznie oprawiona kropla ropy, również w kolorze bursztynu. Oby jej nigdy jubilatowi (i nam) nie zabrakło.

