W Stoczni Północnej S.A. zakończyła się budowa 90 metrowej długości promu pasażersko-samochodowego „Finlaggan”, na zamówienie szkockiego armatora Caledonian Maritime Assets. Jest to już trzeci prom zbudowany w tej stoczni dla tego armatora. Przed pięcioma laty przekazano prom „Bute”, a po kolejnych dwóch latach prom „Argyle”.
„Finlaggan” obsługiwać będzie ruch pasażersko-samochodowy pomiędzy wyspami kaledońskimi w rejonie północno-zachodniej Szkocji, który charakteryzuje się bardzo trudnymi warunkami żeglugowymi, wynikającymi zarówno z pogody jak i złożonej nawigacji wśród dużej liczby wysp. Dlatego też wymagania postawione tej jednostce pod kątem bezpieczeństwa, komfortu i nawigacji były bardzo wysokie. Projekt i dokumentację roboczą statku przygotowało polskie biuro projektowe NED.
-„Finlaggan” posiada siedem pokładów, z czego dwa to luksusowo wyposażone przestrzenie pasażerskie, dysponujące salonami, barami i restauracjami. Może przewozić 550 pasażerów i 84 samochody osobowe. Jest pierwszym promem zbudowanym w tej stoczni spełniającym najnowsze wymagania konwencji SOLAS dla pasażerskich statków pełnomorskich w zakresie bezpieczeństwa i komfortu. Spełnia też wszystkie normy związane z ochroną środowiska, co potwierdzone zostało atestem zwanym „Green Passport” przyznawanym przez towarzystwo klasyfikacyjne Lloyd’s Register, które nadzorowało budowę statku – powiedział nam Jacek Połom, kierownik budowy promu.
Głównym wykonawcą statku była Stocznia Północna S.A. ale spory udział miały również firmy kooperujące m.in. takie firmy jak: „Active”, zajmująca się całym wyposażeniem, „Stal-Rem” wykonawca prac kadłubowych, „It-Rem”, „Mors”, „PBUCh”.


Komentarze