Codziennie widzę sporo statków, na wielu pływałem, ale samochodowiec „City of St. Petersburg”, który wpłynął do Gdańskiej Stoczni Remontowej na remont awaryjny swoim niezwykłym, nowoczesnym kształtem wpisuje się w konstrukcje statków XXII wieku – powiedział nam Franciszek Wiktorski, główny dyspozytor Remontowej S.A.
Samochodowiec „City of St. Petersburg” nie jest dużym statkiem, ma tylko 139.9 metrów długości i 22,4 m szerokości. Ładowność, to 2000 samochodów standardowych. Oczywiście bywają jeszcze mniejsze tego typu jednostki, które mieszczą na swych pokładach po ok. 800 samochodów osobowych. Do portu gdańskiego czy też do stoczni na remont wpływają na ogół duże samochodowce, o długości ponad 200 metrów, ładowności od 6 do 8 tyś. samochodów.
„City of St. Petersburg” jest niezwykłym samochodowcem ze względu na nowoczesny wygląd i zalety techniczno – eksploatacyjne statku. Tym statkiem zainteresowały się nie tylko wybrzeżowe media, głośno o nim było w całej Polsce; można było go zobaczyć w telewizji, pisała o nim prasa, portale internetowe. Zamieszczamy tu niespotykane zdjęcie tej jednostki; wynurzony statek stojący w doku pływającym.
Statek ten niedawno wszedł do eksploatacji; w grudniu ub. roku, zbudowany został w japońskiej stoczni Kyokuyo Zasue. Japońscy konstruktorzy założyli, że opływowy, półsferyczny, dziób statku, zmniejsza opory powietrza – w stosunku do konwencjonalnie budowanych jednostek - nawet do 50 procent. W efekcie roczne zużycie paliwa ma przynieść oszczędności rzędu 800 ton.
- W lutym, samochodowiec wpływając do portu w St. Petersburgu uszkodził w bałtyckich lodach śrubę napędową. Na remont śruby statek wpłynął do Remontowej S.A, wprowadzony został na dok. Sam remont śruby trwał 24 godziny i został przeprowadzony pod nadzorem jej japońskiego producenta – poinformował nas Szymon Dołżonek, kierownik remontu.


Komentarze
Też mam skojarzenia z kosmosem ;)