Nie jesteśmy potęgą w wydobywaniu ropy naftowej z dna morskiego, ale za sprawą Gdańskiej Stoczni Remontowej przełamaliśmy monopol zachodnich stoczni na remont i przebudowę platform wiertniczych. Po raz pierwszy w historii polskiej branży remontu jednostek pływających w gdańskiej stoczni prowadzone są prace remontowe aż na trzech platformach!Dziesięć lat temu przy stoczniowym nabrzeżu w Gdańsku zacumowała pierwsza platforma wiertnicza. To w ogóle była pierwsza platforma remontowana w tej części Europy. Tą historyczną już platformą była „Glomar Arctic IV”, należąca do firmy Global Marine Drilling Company. Później w Gdańsku były remontowane i przebudowywane kolejne platformy różnego typu. Te skomplikowane zadania stawiały Remontową SA w wąskim gronie europejskich firm specjalizujących się w tego rodzaju pracach. Platformy stały się zwykłym obrazkiem w stoczniowym pejzażu. Ale nigdy jeszcze nie było tak jak teraz, kiedy jednocześnie trwają prace remontowe na trzech platformach należących do zachodnich firm.
Obecnie w Remontowej SA trwają prace związane z remontem i przebudową platformy wiertniczej „Arctic II” (długość 86 m, szerokość 71 m) oraz platformy hotelowej „Safe Bristolia” (dł. 75 m, szer. 52 m), będąca dla załóg platform wiertniczych zapleczem socjalnym. Od 23 listopada dołączyła do tego towarzystwa platforma wiertnicza „Arctic IV”. Dziewiąta w historii stoczni, a jednocześnie ta sama, która tę historię przed dziesięciu laty zapoczątkowała. Z jej nazwy zniknął tylko człon „Glomar”, bo teraz platforma należy do norweskiej firmy Awilco Drilling Ltd. Platforma ma pomieszczenia dla ok. 100 osób, może prowadzić prace wiertnicze pod dnem morskim do głębokości ponad 700 metrów.
Na „Arctic IV” prowadzony jest remont i modernizacja, m.in. dobudowywana zostanie część nadbudówki. Prace na tej wieży potrwają do marca 2011 roku.