Strona główna GDAŃSK: Żabianka Szkoła na Żabiance odzyskuje blask

Szkoła na Żabiance odzyskuje blask

Email Drukuj
Irena Adamowska, dyrektor Zespołu Szkół Sportowych i Ogólnokształcących na Żabiance, opowiedziała nam o planowanych remontach swojej placówki :: Fot. Alicja Lipińska

Od września tego roku przy ulicy Subisława na Żabiance działa Zespół Szkół Sportowych i Ogólnokształcących. To efekt połączenia dwóch placówek (Zespołu Szkół Sportowych z Czyżewskiego i tutejszego Zespołu Szkół Ogólnokształcących), o czym pisaliśmy już w „Twojej Gazecie”.

Wiele osób uważało, że stworzenie takiego tworu nie jest dobrym pomysłem. Przeciwnicy jednak ucichli, a nowy zespół szkół zdaje się funkcjonować coraz lepiej.

– W tej chwili uczy się u nas ponad tysiąc uczniów, a mimo to nie mamy żadnych problemów, by zajęcia były prowadzone w systemie jednozmianowym. Była swego czasu medialna plotka, która mówiła, że będziemy musieli pracować nawet na trzy zmiany. Nic takiego nie ma jednak miejsca. Tak naprawdę szkoła funkcjonuje tylko do godz. 16.20 – mówi Irena Adamowska, dyrektor Zespołu Szkół Sportowych i Ogólnokształcących.

Kiedy szkoła z Czyżewskiego przeprowadzała się na Żabiankę, zabrano się za remont budynku, który dość poważnie został nadgryziony zębem czasu. Całkowicie zajęto się wyremontowaniem kuchni oraz stołówki, co kosztowało ok. 2 mln zł.

– To zadanie pochłonęło gros środków, które mieliśmy do dyspozycji. Dodatkowo udało się wyremontować wszystkie ubikacje w jednym z pionów, gdzie w tej chwili funkcjonuje podstawówka. Do dyspozycji mieliśmy również pieniądze, które zaoszczędziliśmy pracując jeszcze przy Czyżewskiego. Dzięki temu mogliśmy odnowić wszystkie gabinety administracyjne, dobudowaliśmy dwie nowe szatnie w sąsiedztwie pływalni i wyremontowany został gabinet trenerów – dodaje Irena Adamowska.

Poza tym miasto Gdańsk przekazało 44 tys. zł na remont posadzek. Udało się odnowić tylko ich część. Wymalowano niektóre ściany. Godna pochwały jest postawa nauczycieli, rodziców i uczniów, którzy sami kupili farby i później malowali sale lekcyjne. Takim sposobem odnowiono aż 18 klas. Potrzeb jest jednak bardzo dużo, ale brakuje odpowiednich funduszy.

– Tak naprawdę nie ma tu bazy do uprawiania sportu. Jest sala gimnastyczna, na której ćwiczy często nawet osiem grup jednocześnie. Sytuacja jest ciężka, ale mamy zapewnienia przedstawicieli miejskich władz, którzy obiecali nam pieniądze na adaptację niektórych pomieszczeń w piwnicy. Zyskamy cztery sale do uprawianie sportu. Miejsce znajdą tam judocy i lekkoatleci. Powstanie również siłownia oraz sala do gimnastyki korekcyjnej – informuje dyrektor zespołu szkół na Żabiance.

Inwestycja, która kosztować może nawet ok. 1 mln zł, prawdopodobnie zostanie zrealizowana już podczas przyszłorocznych wakacji. Przy okazji trzeba będzie również zorganizować zaplecze socjalno-sanitarne. Prace remontowe w szkole przy Subisława planowane są na trzy kolejne lata. W niedalekiej przyszłości ma również rozpocząć się termomodernizacja budynku szkoły. Jest to poważne i zarazem kosztowne przedsięwzięcie, bo obiekt zyska nie tylko nową elewację. Wymieniona będzie także stolarka okienna. Jak zaznacza dyrektor Adamowska, zająć trzeba się będzie otoczeniem wokół budynku, bo tak naprawdę nie wiadomo teraz, gdzie zaczyna się i kończy teren szkoły.
 

Komentarze 

 
0 #2 Gosia 2011-01-09 18:38
Brawo P.Dyrektor!
Cytować
 
 
-1 #1 Karolina 2010-12-27 15:17
Przynajmiej w szkole jest wiecej osob. a im wiecej tym lepiej.
Cytować
 

Dodaj komentarz