Strona główna Finanse O pożytkach z oszczędzania

O pożytkach z oszczędzania

Email Drukuj
Gdy nasi dziadkowie słyszą, że bierzemy kredyt hipoteczny na 30 lat, łapią się za głowę. Jednak dla młodych kilka nawet zaciągniętych kredytów to norma. Do tej pory oszczędzanie było passe, może jednak warto zmienić przyzwyczajenia.


Doskonałą ku temu okazją jest wnikliwa analiza pisma otrzymanego z ZUS-u o wysokości składek na nasze ubezpieczenie emerytalne.
Doktor Jakub Borowski, wypowiadając się w programie „EKG” w radiu TOK FM, mówił, że dzięki tej informacji z ZUS-u wzrasta jego świadomość, że powinien zadbać o dodatkowe środki finansowe na starość.

Do oszczędzania zachęca również dyrektor sopockiego oddziału Banku PeKaO SA, Mariola Lubińska, przekonując, że większość życia spędzamy w pracy (ok. 30, 40 lat), zatem odłożenie co miesiąc 100 – 200 zł może znacząco wpłynąć na naszą egzystencję na emeryturze i, gdy będziemy „wolni”, stać nas będzie na to, by realizować marzenia.

Zwolnione z podatku Belki
Produktów, na które można odkładać pieniądze, jest bardzo wiele. Jednym z takich instrumentów jest IKE, czyli indywidualne konta emerytalne.
– Najmniejsza kwota, którą klient może wpłacać na takie konto, wynosi 100 zł. Zgodnie z dyrektywą UE, zanim zaproponujemy sposób, w jaki IKE będzie zarabiało, musimy przeprowadzić ankietę na temat akceptowalności ryzyka przez klienta. Po zapoznaniu się z jego osobowością, jak również wiedzą na temat finansów, dopasowujemy program do jego oczekiwań. Jeśli jest to osoba, która boi się podejmowania ryzyka, to wtedy oferujemy bony skarbowe, obligacje, papiery wartościowe czy lokaty. My jako pracownicy przedstawiamy tylko ofertę. To klient podejmuje decyzję – tłumaczy dyrektor sopockiego oddziału.
– IKE jest programem długoterminowym i daje szansę rozłożenia i wyciągnięcia średniej ze wzrostów i spadków, więc w długim czasie oszczędzania można osiągnąć zysk. Ponadto, zgodnie z ustawą, część środków wpłaconych raz do roku na IKE jest zwolniona od podatku – tłumaczy Anna Kneba, menedżer ds. sprzedaży Banku PeKaO SA.

Wycieczka dookoła świata
Ważny jest także cel, na jaki chcemy przeznaczyć odkładane pieniądze.
– Są różne cele i różne marzenia. Miałam takich klientów, którzy przez kilka lat przygotowywali się do wyprawy po całej Afryce. Ogromne środki były potrzebne na zrealizowanie tego zamierzenia. Uważam, że o takich sprawach trzeba myśleć, przecież nie zbierze się z dnia na dzień kwoty na wybudowanie domu, dlatego, jeśli klient mówi, że za 5 czy za 10 lat planuje np. wyprawę do Indii, to my jesteśmy od tego, żeby mu pomóc obliczyć wysokość miesięcznej kwoty, która przybliży nas do zrealizowania tego zamierzenia – tłumaczy dyrektor banku.

Nie na ROR-ach

O tym zaś, by nie odkładać pieniędzy na kontach osobistych, mówi analityk z Open Finance.
– Klient, który decyduje się na oszczędzanie, powinien przede wszystkim sprecyzować swój inwestycyjny horyzont. Każdy z instrumentów ma swoje zalety. Przykładowo, lokaty powodują, że klient zamraża środki, a jej zerwanie powoduje utratę większości naliczonych odsetek. To motywuje, żeby nie zrywać lokaty bankowej przed czasem. Z kolei rachunki oszczędnościowe charakteryzują się niższymi zyskami, ale znacznie większą płynnością środków, bo niemal każdy bank pozwala wypłacić środki bez dodatkowych kosztów przynajmniej raz w miesiącu. Na pewno nie warto odkładać pieniędzy na nieoprocentowanych ROR-ach, ponieważ realna wartość zdeponowanych środków będzie spadać z powodu inflacji – tłumaczy Michał Sadrak z Open Finance.

Większy zysk, większe ryzyko
Jeśli już zdecydowaliśmy się na oszczędzanie, można również pomyśleć o produktach, które przyniosą nam wyższy zysk. Są to fundusze inwestycyjne.
– Dzięki nim nasi klienci mogą uczestniczyć w rynkach światowych, wybierając fundusze różnego rodzaju. Dla klientów ostrożniejszych oferujemy np. fundusze obligacyjne (inwestycje w obligacje, bony skarbowe) oraz bardziej aktywne i agresywne (akcje) – informuje Anna Kneba.
– Pamiętajmy jednak o dywersyfikacji, czyli nie odkładajmy wszystkich wolnych środków wyłącznie w funduszach jednego rodzaju – dodaje Mariola Lubińska.

Wiele osób mówi, że nie oszczędza pieniędzy, ponieważ brak im samodyscypliny, nie widzą sensu planowania przyszłości, wolą mieć o 100 zł więcej w portfelu na bieżące wydatki. Może jednak warto z ołówkiem w ręku policzyć, o ile bogatsi możemy być za 10 lat, i nie mówimy tu o bogactwie w życiowe doświadczenia.

 

Komentarze 

 
0 #12 olo 2011-07-30 20:41
nie potrafie oszczedzac
Cytować
 
 
0 #11 Marek 2011-05-13 22:32
Teraz IKE, za chwilę będziemy płacić w 6 różnych miejscach i jestem ciekawy czy starczy pensji na beżące wydatki
Cytować
 
 
0 #10 Karol 2011-05-12 23:00
Cytuję LA:
Żyjemy chwilą, niestety. Co też ma oczywiście swój urok ;-)

Mniejszy urok ma później emerytura w wysokości 1000 zł i zastanawianie się czy kupić lekarstwa czy mięso na obiad
Cytować
 
 
0 #9 Patrycja 2011-04-28 09:39
Teraz bierze się kredyty na 25/30 lat a kiedyś czekało się na mieszkanie po 10/15 lat, więc nie wiem co tak na prawdę jest bardziej chore.
Cytować
 
 
+1 #8 Wiktoria 2011-04-21 11:26
Cytuję Majka:
A ja nienawidzę kredytów. Czuję się jak totalny biedak jeśli nie mam kilkunastu tysięcy oszczędności na koncie.

Jesteś w zdecydowanej mniejszości - zazdroszczę
Cytować
 
 
+1 #7 Krzysztof 2011-04-13 09:10
Lubimy żyć chwilą bieżącą i niewielu z nas myśli o odkładaniu. Zawsze znajdzie się jakaś wymówka, żeby zaczynać od przyszłego miesiąca:)
Cytować
 
 
+1 #6 Maciej 2011-04-12 09:29
Każdy wie, że warto mieć oszczędności, ale wie też że samo oszczędzanie jest bardzo trudne;)
Cytować
 
 
+1 #5 Dariusz 2011-04-11 21:37
wszystko pięknie wygląda w teorii ale jak ledwo starcza od 1 do 1 to nie ma z czego oszczędzać
Cytować
 
 
+1 #4 Majka 2011-04-08 22:23
A ja nienawidzę kredytów. Czuję się jak totalny biedak jeśli nie mam kilkunastu tysięcy oszczędności na koncie.
Cytować
 
 
+1 #3 Ania 2011-04-07 22:10
Ja się tylko obawiam, że w pewnym momencie dopadnie nas kolejny kryzys i zaoszczędzone pieniądze po prostu stracą na wartości.
Cytować
 
 
+2 #2 OP 2011-04-05 11:56
O pożytkach z czego przepraszam? To tak można?
Cytować
 
 
+2 #1 LA 2011-04-01 14:39
Żyjemy chwilą, niestety. Co też ma oczywiście swój urok ;-)
Cytować
 

Dodaj komentarz