Strona główna Felieton Sezon ogórkowy

Sezon ogórkowy

Email Drukuj
Na pierwszy rzut oka ten oklepany zwrot frazeologiczny znaczy to, co znaczy; że pora zbierać z działki ogórki.

Wszelako znawca tematu wie swoje. Kanikuła, flauta, nuda. Lato ma to do siebie, że ani chybi zamiera życie kulturalne, a we wszelakich przybytkach kultury – sezon urlopowy. W telewizji upierdliwe powtórki, w gazetach wyssane z brudnego palucha historie o miłości mrówki do słonia, o odkryciu nieznanych dotąd śladów yeti, tudzież bulwersująca historia holenderskich braci syjamskich z jednym penisem. A żyć trzeba! Politycy na urlopach. Aż żal, że tylko teraz. Jakież nudne są te wieczory przed telewizorem, kiedy bożyszcze moherowych klakierów, przewielebny Jarosław, nie wspomni słowem o klientystycznym kondominium. Brakuje ciętej riposty wujka Stefana i populistycznych popierdółek grzybiarza Grzegorza. Naczelny ogniomistrz Waldemar zajęty przewracaniem siana, a odszczepieńcy skupieni w PeJoteNie z uporem godnym lepszej sprawy, szukają swoich sympatyków. Ponoć trwa pełzająca kampania wyborcza. Niby nic się nie dzieje, a słupki rosną. Platformersi pewni siebie, wiodąca partia opozycyjna modli się o punkty procentowe, lewica liczy na mańkutów, a chłopaki z PeeSeLu wiedzą swoje…naście procent w suchym. Oni już tak mają. Zawsze na wierzchu. Pasują do każdej koalicji, nie wychylają się, nie przytulają kosmitów i o to chodzi. Do wyborów jeszcze ponad trzy miesiące, ale są tacy, którzy już znają wyniki. Pomijam nawiedzonego Joachima B. bo on jest pewny wygranej PiS, alias PPP (partii prawdziwych patriotów), pozostali z tej paki fantastów orzekną jednomyślnie, że wybory były sfałszowane. Ale dość tych fantazji. Pora na wczasowanie i korzystanie z uroków lipcowego słońca. Parawan, ręcznik, olejek do opalania, zimne piwo w termosie i na plażę. Tam przynajmniej gołym okiem widać nagą prawdę… No i puenta sama pcha się na łamy – „Poznał ją na plaży – oto magia ciała, ależ była piękna… kiedy się ubrała!”

 

Komentarze 

 
0 #2 Daniel 2011-10-21 17:18
Tak głupiego felietonu chyba jeszcze nie było!
Cytować
 
 
0 #1 pocoto 2011-08-16 13:06
Panie Malach, co pan piszesz...
Cytować
 

Dodaj komentarz