Pod takim tytułem Polonia Events zaprezentowała berlińskiej publiczności zgromadzonej w Ernst-Reuter-Saal, najbardziej znane i lubiane melodie obu Straussów, ojca i syna oraz arie operetkowe Franciszka Lehara, Offenbacha, a także wielu innych kompozytorów.
Wielbiciele operetki i nie tylko, byli zachwyceni. Wielka, trzydziestoosobowa orkiestra z poznańskiego teatru muzycznego, którą dyrygował Andrzej Knapp, czworo znakomitych solistów oraz barwny szesnastoosobowy balet, wprowadzili tego wieczoru nastrój beztroskiej, szampańskiej zabawy.
Publiczność dała się porwać pięknym ariom i scenom z najbardziej znanych i lubianych operetek. Tę eksplozję świetnego humoru i perlistych głosów uzupełniał barwny roztańczony zespół baletowy, który (wyłącznie dla Państwa wiadomości) przebierał się aż 12 razy w... uwaga... 215 przywiezionych strojów.
Widownia była zauroczona tą ucztą dla oczu i uszu. Zaś pod koniec szampańskiej imprezy, dała się wciągnąć do wspólnej zabawy i wspólnie z solistami i z towarzyszeniem orkiestry śpiewała najbardziej znane kolędy.
Wśród wychodzącej, mieszanej, polsko-niemieckiej publiczności, słyszałam niekłamane głosy zachwytu. Część już głośno zastanawiała się, czy będzie im oraz ich znajomym i przyjaciołom dane jeszcze raz to usłyszeć, zobaczyć i przeżyć. Zapytałam u źródła, czyli u samych organizatorów. Przyznali, że zainteresowanie oraz poczucie niedosytu jest rzeczywiście duże i jest szansa, iż powtórzą podobny koncert przed Świętami Wielkanocnymi. Już dziś rezerwuję miejsce dla siebie i swoich przyjaciół, bo to było naprawdę fantastyczne widowisko – lekkie, skrzące się humorem, świetną muzyką, znakomicie śpiewanymi ariami i cudownie, kolorowo roztańczone. Zostaliśmy dosłownie porwani w ten zaczarowany, beztroski świat. Chciało się wręcz zaśpiewać za artystą „...trwaj chwilo... trwaj!”.


Komentarze
related http lorine info anal pain gif mobile