Tegoroczna aura pozbawiła nas (jak do tej pory) tego, co najbardziej nam przypomina, że to już zima.
niegu brak, ciepławo, ogólnie szaro i byle jak! W takich momentach niektórzy z nas tęsknią za śniegiem, inni zaś myślą o słonecznym lecie, które z reguły w naszym klimacie jest zbyt krótkie, przez co mamy zawsze pewien niedosyt.
Należę do tych drugich i od momentu, kiedy postanowiłam osiąść w Berlinie, wpadam w nieustanny zachwyt jak niebanalnie i pięknie potrafią jego mieszkańcy wykorzystać lato do aranżacji swoich okien i balkonów. Po wielokroć zdumiewa mnie ich zmysł artystyczny i oryginalność.
Niektóre z nich są prawdziwymi arcydziełami inne... arcydziełami kiczu, ale wszystkie bezustannie zachwycają swoją urodą, dbałością o szczegół i niczym nieposkromioną fantazją.
Nacieszmy, więc oczy. A może te kolekcjonowane przeze mnie zdjęcia komuś posłużą, jako inspiracja do tworzenia własnych, balkonowo-okiennych instalacji artystycznych?
Przy niewielkich pieniądzach, dobrych pomysłach i zręcznych dłoniach, zimą również można wyczarować na balkonie czy w oknie coś oryginalnego i tylko naszego.
Zaś nasze wniebowzięte dzieci będą miały wówczas swój... zaczarowany ogród!

