Żadna śmierć nie ma sensu, dopóki nie znajdzie się w niej jakiejś wartości...
Wszyscy chcą, aby policja znalazła wreszcie mordercę. I każdy, obojętnie czy bezdyskusyjnie, czy tylko kwoli, aby sprawiedliwości stało się zadość, pragnie najwyższego wymiaru kary za popełnienie tak zwyrodniałego czynu. Nikt nie może przejść obojętnie, nawet przez chwilę nie pomyśleć o fakcie odebrania dziecku życia.
Najbardziej elementarne prawo cywilizowanego świata to prawo do życia. Kto pozbawia lub próbuje pozbawić kogoś tego prawa, jakiej karze ma podlegać? A nietykalność cielesna? Czy jest do niej prawo dzisiaj?
Już dawno nasza kultura przełamała (i wciąż przełamuje kolejne) tabu o cielesności człowieka. Relatywizm wszystkiego przytłacza nas... Bo przecież wszystko można wytłumaczyć inaczej, w zależności od...
Kto zatem ukarze tych, którzy szarpią, popychają, biją, kopią, macają, gwałcą w zaciszach domów bez żadnych konsekwencji, bez zahamowań, przekonani w swoim mniemaniu o racji zaspokajania własnych, egoistycznych potrzeb? Czy tłumaczenie takich zachowań przez lekarzy, psychologów, psychiatrów, prawników... skutkami ich wychowania, środowiska, warunków i czego tam jeszcze, albo co gorsza tym, że zostali sprowokowani, albo, że czyn nieudowodniony nie jest przestępstwem, to próba zrozumienia czy raczej obrony przed niezrozumieniem tego, czego nie doświadczamy?
Bo przecież skoro nikt nie złapał, albo jeśli złapał, to nie zrozumiał, to znaczy można dalej kraść, molestować, używać sobie, można... co jeszcze można?
Żadna wojna nie nauczyła ludzi do czego są zdolni... Mówi się, że człowieczeństwo sprawdza się w sytuacjach skrajnych. Tylko czyje człowieczeństwo? Bo przecież w niegodziwych warunkach człowiek dziczeje...
Co trzeba zrobić, żeby ludzie zaczęli używać swoich mózgów do myślenia, a nie instynktów do zaspokajania?...
Czy można kogoś nauczyć żyć etycznie? Nauczyć wartości? Czy można zmienić kogoś, kto w swoim życiu kieruje się tylko zaspokajaniem swoich popędów?...
To chyba pytania, na które odpowiedzi nie znajdą nawet duchowni...
Nikt nie wróci życia zabitej dziewczynce... Nikt nie ukoi bólu i rozpaczy rodziców po jej stracie... Nikt nie odwróci biegu zdarzeń....
Może pomyślą ci, co mogą coś zrobić, aby zapobiec takim tragediom w przyszłości.


Komentarze
Jestes za kara smierci?