Dwóch mieszkańców Gdyni, którzy pobili do nieprzytomności 41 letniego mężczyznę, otrzymało w minioną sobotę trzymiesięczny areszt.
Tak zadecydował sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy. 31 latek wraz ze starszym od niego o dwa lata wspólnikiem oraz trzecim nieustalonym mężczyzną najpierw pobili pokrzywdzonego a następnie zamknęli go w piwnicy.
Do zdarzenia doszło 6 stycznia koło godz. 21:00. Wówczas gdyńska policja powiadomiona została przez znajomego ofiary, że prawdopodobnie stało się mu coś złego. Mężczyzna czekał na niego przed jednym z bloków przy ul. Okrzei, jednak gdy ten długo nie przychodził, znajomy postanowił do niego zadzwonić. Telefon odebrał jakiś inny mężczyzna. Wtedy zaniepokojony zadzwonił na policję.
Policjanci z komisariatu na Chyloni natychmiast udali się pod wskazany adres, gdzie w pomieszczeniu piwnicznym zauważyli trzech mężczyzn. Podczas ich legitymowania jeden z policjantów usłyszał jakieś odgłosy dobiegające z wnętrza jednej z piwnic. Gdy ją otworzył na ziemi leżał mężczyzna. Był niekomunikatywny, a na twarzy posiadał ślady krwi. Funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe. W trakcie gdy policjanci udzielali pokrzywdzonemu pierwszej przedmedycznej pomocy, jeden z legitymowanych mężczyzn oddalił się w nieznanym kierunku.
41 - letni nieprzytomny mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze ocenili jego stan jako ciężki. Doznał licznych złamań kości twarzoczaszki, obrzęku obu oczodołów, urazu nosa, urazu głowy, jamy brzusznej i klatki piersiowej.
31- latek oraz starszy od niego o dwa lata wspólnik zostali zatrzymani, a w sobotę usłyszeli zarzuty pobicia i pozbawienia wolności 41 latka.
Gdyńska policja poszukuje trzeciego ze sprawców napaści.
Dodajmy, że za pobicie zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3, natomiast pozbawienie człowieka wolności do lat 5.

