Zarząd spółki Eko Dolina w Łężycach kończy rozbudowę zakładu zagospodarowania odpadów. Decyzję o prowadzeniu tej inwestycji zaskarżyła jednak Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zawiadomiła wojewodę pomorskiego Romana Zaborowskiego, że starosta wejherowski wydał 22 kwietnia br. decyzję zatwierdzającą projekt dobudowy do istniejącej sortowni odpadów Eko Doliny z pominięciem raportu środowiskowego.
– W tej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa, gdyż nie uzyskano decyzji o środowiskowym uwarunkowaniu obiektu – mówi prokurator okręgowy Grażyna Wawryniuk.
Zdaniem prokuratury, realizowane przez Eko Dolinę przedsięwzięcie może znacząco oddziaływać na środowisko i wymaga sporządzenia raportu w tym zakresie. Według jej opinii, realizowany obecnie obiekt zmienia całe przedsięwzięcie i należy ponownie określić jego środowiskowe uwarunkowania. Jednym słowem, prokurator okręgowy wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji budowlanej, która została wydana niezgodnie z wymaganiami ochrony środowiska. Tymczasem starosta wejherowski uznał, że takiej oceny nie należało dokonywać. W uzasadnieniu swej decyzji stwierdził, że przedmiotowe przedsięwzięcie nie obowiązuje inwestora do wykonania raportu, gdyż przed wydaniem decyzji budowlanej zasięgnięto opinii wojewody pomorskiego i powiatowego inspektora sanitarnego w Wejherowie, którzy nie stwierdzili konieczności opracowania takiego raportu. Co ważne, w trakcie prowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach był dostępny publicznie, a uwag i wniosków od społeczeństwa oraz organizacji ekologicznych nie odnotowano. Jednak, zdaniem ekologów ze Stowarzyszenia EkoPark, jest inaczej.
– Protestujemy przeciwko utworzeniu w parku strefy przemysłu i usług uciążliwych, bo to zagraża zdrowiu i życiu 400 tysięcy mieszkańców Trójmiasta – podkreśla prezes EkoParku Jerzy Smyczyński.
Z kolei działające od wielu lat również na rzecz ochrony środowiska Stowarzyszenie Szansa dla Nas w Łężycach wydało oświadczenie, w którym stwierdza, że to rosnąca atrakcyjność Łężyc zachęca do osiedlania się nowych mieszkańców, których podstawowym interesem jest wzrost wartości nabytych działek. Stowarzyszenie wysłało także pismo do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zarzucając, że posłuchała głosów grupy osób zrzeszonych w Stowarzyszeniu EkoPark, a pominęła opinię ich stowarzyszenia.
– Mieszkamy od pokoleń w Łężycach, na własnej skórze doświadczyliśmy niedogodności życia w zapadłej i zapomnianej popegeerowskiej wiosce. Dostrzegamy i doceniamy zmiany, jakie zaszły w naszej wsi dzięki istnieniu Eko Doliny – argumentują działacze stowarzyszenia.
Jak podkreśla prezes Eko Doliny Sabina Kowalska, sortownia ma najwyższy w kraju odzysk surowców wtórnych. Rozprzestrzenianiu się zanieczyszczeń atmosferycznych zapobiegnie prowadzenie procesów technologicznych w zamkniętej hali sortowniczej, a ścieki skierowane są obecnie i będą w przyszłości poprzez kanalizację wewnątrzzakładową.
– Dzięki budowie kompostowni i rozbudowie sortowni efekt ekologiczny całego zakładu zwiększy się i zapewniony zostanie wysoki odzysk odpadów organicznych i frakcji surowców wtórnych ze strumienia zmieszanych odpadów komunalnych – dodaje Sabina Kowalska.
Jednak teraz wszystko w rękach wojewody pomorskiego.
– Będziemy czekać na rozstrzygnięcie wojewody. W przypadku negatywnej opinii będziemy się odwoływać – zaznacza prezes Eko Doliny.
– Zasięgniemy opinii Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, czy raport był potrzebny. W ostatnim czasie przepisy w zakresie ochrony środowiska dość często się zmieniały – mówi rzecznik prasowy wojewody pomorskiego Maja Opinc-Bennich.Tymczasem śmieci przywożone z siedmiu gmin województwa do momentu wydania decyzji nie będą sortowane, a to oznacza, że nowoczesny zakład unieszkodliwiania odpadów będzie zwykłym wysypiskiem.

